czwartek, 13 stycznia 2011

Wredność...

Denerwuje mnie w zasadzie wszystko, więc złoszczę się na wszystko a co za tym idzie? Jestem złośnicą! Bycie złośnicą to jedno, wkurzać się na banały to drugie, ale co znaczy być wrednym? Zastanawia mnie jedna rzecz, tyle ludu wokół nas to po prostu wredni ludzie, ale nie są w stanie przyznać się do tego przed kimkolwiek ale i przed samym sobą... Być złym na kogoś to rzecz normalna, ktoś nas wkurza złościmy się na tą osobę lub coś i bez opór do tego się przyznajemy. Ale być wrednym wobec kogoś lub czegoś... To już inna sprawa. Bo jak inaczej nazwać Panią w urzędzie, która nie chce nam w niczym pomóc tylko stawia kłody pod nogi? Jest zła na nas? Ale za co? Przecież MY nic jej nie zrobiliśmy. Ona jest wredna. Dlaczego? Dla zasady. Jest wredna, bo ma taki kaprys, bo jej się nie spodobaliśmy, bo wstała lewą nogą... Bez konkretnego powodu... Być złym na kogoś można właśnie z konretnego powodu...
Wredność mam we krwi, odkąd jestem na świecie, ile złego mnie spotkało ze strony otoczenia, tyle wredności mam w sobie wobec tego otoczenia. Każdy kto zalazł mi za skórę- wobec niego jestem wredna. Już dawno odkryłam pewną rzecz: nie muszę być wredna wobec kogoś bezpośrednio, by ukarać tą osobę. Wystarczy myśl, moja myśl która ma destrukcyjny wpływ na daną osobę. Jednocześnie potrafię doskonale bronić się przed takim samym wpływem innych. Moja świadomość tego faktu mnie chroni. Lubię być wredna, najbardziej wzrokiem. "Wzrokiem można zabić" - Można, bo nie raz tak czyniłam... I na prawdę dobrze mi z tym. Wbrew wszystkiemu i wszystkim, nie mam obaw by do tego się przyznać, tylko śmiać mi się chcę z "wypieraczy", chodzących "ideałów", którym wydaje się że wszystko robią dobrze i nie są w stanie czynić zła. Wiele razy miałam do czynienia ze złem, wiele razy robiłam to świadomie... Nie boję się tego... (:

3 komentarze:

  1. Mam nadzieję że jeszcze nie zaszłam tobie za skórę :) i nie będziesz wredna dla mnie. Po za tym wierzę że w głębi duszy jesteś bardzo dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest skierowane do konkretnych osób... poza tym czym miałabyś mi zaleźć za skórę? Właśnie o to chodzi... o głębię duszy... tam jest prawda...

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno sama nie czujesz sie dobrze ze soba. Mysle ze jestes bardzo wrazliwa tylko w pewnym momencie spotkaly Cie zle doswiadczenia, ktore te wrazliwosc odsunely gdzies na bok, ale ona nadal tam jest. :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń