piątek, 24 czerwca 2011

Brzuch poszedł niżej!

No to mam! Wedle prognozy Pani Położnej ze szkoły rodzenia mogę urodzić za... 2 tygodnie! Nie powiem, nie mogę się doczekać ale przerażenie ogarnęło mną nie  z tej ziemi. Mam nadzieję, że wytrwam do 9 lipca... Wtedy mamy wizytę u Profesora i akurat zostałabym na miejscu do rozwiązania... Na samą myśl o tym, wpadam w rozanielenie i panikę jednocześnie... Mała się spieszy to będzie 37 tydzień... :)

7 komentarzy:

  1. No to super! Trzymam kciuki za sprawny poród i czekam na dobre wieści!

    OdpowiedzUsuń
  2. wow, ja też wnikliwie obserwuje swój brzuch, ale nie widzę, żeby coś niżej się przeniósł. no właśnie niby fajnie, że już niedługo, ale z drugiej strony lęk, ale widzę, że profesor będzie czuwał nad Tobą, na pewno będzie wszystko w jak najlepszym porządku, 3 mam kciuki !

    OdpowiedzUsuń
  3. moja babcia mówi, że według "ludowych mądrości" dziewczynki rodzą się przed terminem a chłopcy po. No to zobaczymy ;) powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  4. no to czekamy :) mój brzuchal już nisko od jakiś 2 tygodni i ponoć miałam lipca nie doczekać ale Młode ani myśli sie wybierać do nas.

    OdpowiedzUsuń