Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2011

Mała cholera :)

Obraz
Dziś się działo a działo! W końcu (!) miałyśmy USG bioderek (niech żyje służba zdrowia czekałyśmy 3 miesiące na wizytę...) Oczywiście wszystko dobrze :)
Razem z Nami było 10 dzieci, tylko jeden Maluszek 4 tygodniowy, pozostałe w podobnym wieku jak Moja Królewna... Rozmawiałam z mamami i chcąc nie chcąc obserwowałam wszystkie dzieci. I cóż... Na 11 dzieci tylko moja Córeczka miała czarne włoski, tylko Ona ma (już!) zęba, merdała nóżkami, łapki w buzi miała meega zaślinione i w ogóle hektolitry śliny tylko Ona produkowała... tylko Niusi głowa chodziła na wszystkie strony i okazywała zainteresowanie absolutnie wszystkim co się działo dookoła... Wszystkie inne obecne dzieci, były bardzo spokojne. Spały, wtulały się lub wydawały pojedyncze dźwięki. Zwróciłam uwagę na to wszystko a później zdałam sobie sprawę, że moje dziecko ma wszelkie zadatki na ADHD po mamusi... Wiem, że to zbyt wcześnie na diagnozę ale wiem też, że można zaobserwować objawy już po urodzeniu Malucha. Do tego momentu ni…

4 miesiące.

Nie chodzi o podsumowanie.
Wczoraj moja Córeczka skończyła 4 miesiące.
A dziś już GO dojrzałam.
Od kilku dni wyczuwalny był pod palcem.
Sprawca marudzeń.
Nerwowości
O hektolitrów śliny.

ZĄB!!!

Biedna i dzielna Córeczka Nasza jest. :-)

Rozszerzanie diety i kosmetyki - badania własne.

Moje Dziecko jutro kończy 4 miesiące. Za sobą mamy pierwsze próby. Ehhh ciężko. Pierwsze podejścia z jabłkiem skończyły się rzyganiem. Nie wymiotami tylko rzyganiem na potęgę a jabłuszka podałam tyci tyci. Dałam sobie spokój, spróbujemy za parę tygodni. Oczywiście najpierw się naczytałam, skonsultowałam ze znajomymi mamami w pobliżu oczywiście z moją też i jakby nie było u lekarza też byłam. Lepiej przyjęła Malutka kaszkę. Ale ile nad tym się głowiłam! Przewertowałam wszystko co jest na rynku. Zanim dojdę do sedna sprawy...
Jestem pod wrażeniem produktów z serii Babydream z Rossmana. Nie chodzi o reklamę piszę z własnego doświadczenia. Brak konserwantów i parabenów jest ogromnym plusem ale to, że po prostu nam służą. Pieluchy, olejek do kąpieli, chusteczki nawilżane i puder przebiły inne marki. Nie ukrywam, że przystępna cena jest dodatkowym atutem :) 
Z tego względu zbierając informacje na temat rozszerzania diety wyczytałam m.in. to że produkty spożywcze z serii rossmanowskiej są p…

Matka nie tylko.

Obraz
To najwspanialszy czas. To co się dzieje teraz to cud miód malina i orzeszki też! A niech będzie przesłodko. Oczywiście nic wielkiego się nie stało. Moje Dziecko nie przestało być sobą. Wręcz przeciwnie. Jest NAJwspanialszym NAJcudowniejszym MOIM Dzieckiem! Siedzi mi na kolanach i obrus na stole miętosi w łapkach :) W ogóle już tyyyyle potrafi wyczyniać cudów, że nie nadążam z rejestrowaniem w mózgu. Ale przecież Wy macie to samo :)
Mój mózg ADHD-owy całkowicie przestawił się na tryb matki. Jestem Matką w 100% z krwi i kości i mój mózg przestał mi odwalać maniany w postaci dołków. Poziom wydzielanej serotoniny, noradrenaliny i dopaminy się unormował na sposób ADHD-owy (czyli inny niż u ludzi bez adhd). To akurat nie stało się bez powodu... Spędziłam caaały weekend poza domem (!) Razem z nocą. Tak jest spędziłam noc poza domem, poza moim Dzieckiem i Mężem. Oj mąż prawie płakał nad swym samotnym losem... :) Ten grzech jaki popełniłam tak mnie nakręcił i napędził, że prawie nerwy trzyma…

Cierpienie - NIE - uszlachetnia

Nie wyrabiam. Fizycznie jestem wypruta. Mój okres to taka eskalacja bólu, że poród to pikuś. Tak, bo poród nie ciągnie się 4 dni... Kończy się prędzej. Najgorsze jest to, że nie jestem w stanie zająć się własnym dzieckiem! I właśnie dlatego od początku chciałam mieć znieczulenie przy porodzie. Harakiri to mało. Boli mnie wszystko. Głowa, brzuch a w nim cały przewód pokarmowy od żołądka po samą dupę. Od niedzieli biorę po 2-3 ketonale dziennie, do tego no spa i kurwa dalej boli. Spać się nie da - bo boli. Jestem sfrustrowana i wypruta jakby mi ktoś rozpruł brzuch i wymerdał wnętrzności. Dosłownie tak się czuję. Jeść nie mogę, bo żołądek nie chce współpracować (w dupę można wsadzić tabletki osłonowe...). Co to za pierdolenie, że jak się urodzi to przestanie boleć? Mnie ciąża nie wyprostowała tyłozgięcia macicy ani nie wyleczyła jebanej endometriozy. ENDOMETRIOZA to koszmar. Odliczam czas do menopauzy... Mam dopiero 24 lata...

Total panic .!.

Też to zaliczyłam. Ponoć to standard. Totalna panika, że jestem w ciąży! Jeszcze nie leciałam po test ale już mi się śniły 2 kreski na teście... Tego samego dnia przylazła @ ;-) Mąż o mało mnie nie udusił... Oczywiście ja już ryczałam i widziałam czarne scenariusze typu: ja w depresji z 2 malutkich dzieci... ;)
W sobotę byłam na zajęciach uczelnianych z koleżanką po fachu (ma 5-miesięczną Córę) wyładowałyśmy życie codzienne i obydwie czułyśmy jedno: nikt inny tak nas na co dzień  nie jest  wstanie zrozumieć niż we dwie nawzajem. Chociaż wstałam o świcie - 5:25 nakarmiłam Dziecię, przebrałam, zebrałam swoje 4 litery wyruszyłam w podróż 120-km, na zajęcia od 8:30 do 20:20... Wróciłam na rzęsach choć po wypiciu kawy i coca coli (już nie karmię) miałam siłę kąpać Dziecko i lulać do snu... A dziś choć zdycham przez @ nawet przez moment nie zdenerwowałam się... Jednym słowem: odreagowałam, przeładowałam (wyładowałam i naładowałam) akumulatory i z radością wróciłam do życia codziennego. 
Pr…

Z cycka na MM - mamy wspólny rytm!

Obraz
Nie lubię pisać jak jest dobrze. Czasem nawet myśleć też nie... Bo jak pomyślę, napiszę to zaraz coś się sypię i burzy scalony układ. W ten sposób tworzy się obraz, że wszystko jest złe, niedobre, wkurzające, dobijające itp... Jednak po tym wszystkim co przeszliśmy wypada wręcz napisać, że nie ma tego złego...


Jak wspominałam wcześniej moja droga przez karmienie piersią była udręką. Jestem zła na to, że otoczenie wywierało na mnie tak ogromną presję, że MUSZĘ karmić. Ja byłam roztrojona nerwowo i Córka też. Obie cierpiałyśmy, obie się złościłyśmy i czasem nie lubiłyśmy... Uważam, że to jest niewarte tego wszystkiego. Moje Dziecko nie chciało pić mleczka z piersi. Jej wyrywanie się przy piersi było spowodowane kilkoma czynnikami: 1. - Bardzo głodna chciała jeść szybko. 2. - Wkurzało Ją to, że mleko po chwili ssania leciało coraz trudniej. 3. - Malutka nie chciała się wysilać tak bardzo bo to ją irytowało. 4. - Wodnista konsystencja mleczka powodowała, że Niusia nie mogła się najeść do…