sobota, 21 kwietnia 2012

18 miesięcy.

9 miesięcy w brzuchu i 9 miesięcy poza brzuchem. Jestem z Córką razem od 18 miesięcy!
Wielobarwnie nasze życie wygląda. Nic nie można przewidzieć i ciężko zaplanować. Jeden dzień potrafi przynieść cały wachlarz kolorów. Od kolorowej tęczy, przez szarości - czerni i biele po pastele i ponownie kolory tęczy. Mam nadzieję dotrwam do wydobycia wszystkich zębów, przetrwam bunt 2-latka i dożyję do przedszkola. :) Ostatnie dni dały nam w kość. Powodem są przede wszystkim moje rozjechane hormony. Mam wrażenie, że przeżywam powtórkę po porodową. Czekam na wizytę u Profesora jak na zbawienie świata! Na szczęście ta co raz bliżej. 
Mój Kochany Pracuś - Lenka codziennie ćwiczy nowe umiejętności i nabywa kolejne. Codziennie jest coś nowego. Gdy zaczęła raczkować za 3 dni nauczyła się wstawać. Teraz stoi wszędzie! I chodzi przy meblach bardzo sprawnie, schyla się z pozycji stojącej po zabawkę trzymając się oparcia jedną rączką. Raczkowanie ma sens tylko po to by zbliżyć się po coś interesującego. Poza tym pozycja stojąca numerem 1. A oto dowód:
Próby wstawania odbywają się wszędzie, zaliczone są w wózku i wanience! Na szczęście udaje nam się je skutecznie udaremnić. Pasy do zapinania w wózku zostały ściągnięte. Zastanawiamy się w jakim tempie zacznie się samodzielne chodzenie. Patrząc na odwagę, samodzielność i upartość może stać się to prędzej niż nam się wydawało do tej pory. Tak się dzieję z każdą nową umiejętnością. :)

7 komentarzy:

  1. Gratuluję tych 9, a raczej 18miesięcy razem :D
    Wiem, że Ci ciężko, ale super z Ciebie Mamuśka, dajesz radę :* szybko zleci ten czas do wizyty u profesora :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pójdzie sama szybciej niż myślisz :):) piękny wachlarz umiejętności na dziewiąty miesiąc :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Księżniczka jest jak błyskawica!!! Drżyjcie narody - nadchodzi :D

    OdpowiedzUsuń
  4. u nas też tak szybko to się zaczynało, ale.. nagle jakby stanęło w miejscu..

    OdpowiedzUsuń
  5. smiesznie wyglada jak takie bobasy schylaja sie ta ciezka dupka po przedmiot z podlogi:D
    no ciekawe kiedy pojdzie..?
    szkoda ze my sie tak szybko nie uczymy jak dzieci:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Królewna jest niesamowita !
    Gratuluję takiej pociechy :D
    Wspieram Cię moja droga, niech złe hormony odpłyną w siną dal, a czas do wizyty mija błyskawicznie !
    Gratuluję 9tki ! u nas mija dzisiaj, pamiętasz że my dzień po sobie rodziłyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak widać trening czyni mistrza :). Gratulacje 9 miesięcy a w zasadzie 18 :*

    OdpowiedzUsuń