Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2012

Prezentowo-wymiankowo-urodzinowo-zajączkowo

Obraz
Agnieszka zorganizowała przed świąteczną zabawę prezentowo-wymiankową. Mnie przypadła paczka właśnie od niej, ja natomiast wysłałam Witamince. Doszły do mnie wieści, że paczka dotarła :)
Agnieszka zaskoczyła mnie baaardzo. Każdy element prezentu zapakowany był oddzielnie w szary papier, sklejony, zawinięty w przezroczystą folię, obwiązany tasiemką z bilecikiem! Szczęka mi opadła, gały wyszły z orbit... dawno mnie nikt tak nie zaskoczył. Poniżej dowód:



Agnieszka bardzo się napracowała, jestem pod wrażeniem, każdy szczegół był/jest dokładnie przemyślany. Dostałam herbatę zieloną, bo bardzo lubię, kolczyki fioletowo-zielone a to moje ulubione kolory, jedwab do włosów bo mam bzika na punkcie układania włosów... tylko wina białego półsłodkiego brakowało :P Ciasteczka, słodka chwila x3, i śląskie cukierki ziołowe ależ to hit! Tu w moich stronach wszyscy moi bliscy już próbowali :D Oczywiście kartka świąteczna i świeczuszka jajeczko :) Dziecko moje otrzymało skarpetki i lalę-zajączkową zrobi…

Chaos

Znów mam chaos w bani. Przez pisanie pracy mgr przechodzę niemal drugą terapię DDA. Najciekawsze jest to, że wciąż odkrywam coś czego nie było mi dane wydobyć do tej pory. Pewne rzeczy o których wiedziałam a przepadły w pamięci dają o sobie znać.
Generalnie chodzi o to, że moje ADHD owszem jest wrodzone ale nasilenie ADHD to już kwestia nabyta, silnie związana z alkoholizmem w domu w którym się wychowywałam, będąc dzieckiem. Autorzy książek które wertuję wielokrotnie powtarzają, że dzieci w tych domach mogą być nadpobudliwe. I niby to takie oczywiste ale jak człowiek tak totalnie to sobie uświadomi - nie jest to miłe. Może Was dziwi, po co o tym piszę, po co o tym wspominam. Wciąż dążę do tego by żyć szczęśliwie. Wiecie, że w Polsce żyję 40% DDA? Wśród dorosłego społeczeństwa? Część wypiera dzieciństwo, inna walczy a nieliczni próbują COŚ z tym robić. Balast jaki mi ciąży wciąż mnie prześladuje i choć bardzo chcę - zdaję sobie sprawę - że ciążyć będzie cale moje życie. Nie zdawałam je…

Marność

Ostatnie tygodnie są mega ciężkie.
2 jedynki naraz jedna nie wyszła całkiem a już następna.
Skończony 8 miesiąc i niemal natychmiast po zębach albo jeszcze w trakcie zaczął się kryzys...
Nerwowo nie daje rady. Młoda potrafi wyć niemal non stop. Nie mogę Jej posadzić nigdzie i odejść o krok bo wyje. Wycia mam dość. Rzygam tym cholernym wyciem.
Jak kryzys to postępy w tempie błyskawicznym. Staje przy meblach i innych sprzętach, raczkuje choć niechętnie... Natomiast tłucze głowę o wszystko co jest w pobliżu chwilami nie zwracam na to uwagi, bo potrafi walnąć się 3 razy w jednej chwili... Chui wie jak Dziecku dogodzić. Biorę na ręce to ucieka, wyrywa się. Jak posadzę to chce na ręce i tak w kółko. Chustę mogę komuś oddać, po ostatniej 30-minutowej wycieczce omal mi nie wypadła a kręgosłup jest za cienki na takiego Bobasa.
W takich momentach uciekłabym w pizdu, nie mam ochoty ciągnąć wózka matki. Zastanawiam się czy w ogóle powinnam była decydować się na Dziecko. Bo miewam mordercze myśli.…

WYNIKI KONKURSU URODZINOWEGO!!!

Tak jak obiecałam wczoraj 25 lat skończone dziś wyniki konkursu. Zadanie mieliście trudne, bo nie łatwe Wam rzuciłam wyzwanie :) Wspaniałe życzenia wymyśliłyście za co bardzo z głębi serca Wam dziękuję. W napięciu długo Was trzymać nie będę. Wygrała RASHLY :)  TAK tak Kochana do Ciebie wędruje SPA niespodziankowe :)  GRATULACJE :))))

Na Aneczki urodzinki,
lecą z nieba wina skrzynki,
lecą, lecą wykrzykują
co tej Annie dedykują:
żebyś nas dostatek miała,
żeby trwoga Twa znikała,
byś po nas lekkim skosztowaniu
bomby nie miała jak na haju.
żeby dziecina Twa spała pięknie
co by z mężem ćwiczyć "prężnie"
by kłopotów ów nie sprawiał
i po dupsku nie dostawał
od swej pięknej niezłej żony,;]
która miewa swe humory:)
lecz z anielska duszą Anka
i utuli i da z garnka,
najeść się do woli każe,
i pomocą służy w dobrym zamiarze.
Kochanieńka ma istoto,
żebyś odnalazła złoto,
żeby uśmiech nie znikł z twarzy,
żeby pieniądz się zawsze zdarzył,
żeby dom Twój piękny stanął,
żebyś dumna była w…

Alkoholizm - ADHD

Obraz
Siedzę w temacie po uszy. Piszę pracę magisterską o DDA. Zgłębiam temat z każdej strony, siedzę w książkach jak mol, pożeram i przetwarzam informacje jak komputer, w który wklepuje potrzebne informację... Jednocześnie przerabiam wszystkich mi znanych zmagających się z tą koszmarną chorobą. Pracę licencjacką pisałam o ADHD ale wiecie co? ADHD jest mniejszą zmorą niż Alkoholizm. Alkoholizm to choroba zakaźna, choruje cała rodzina. ADHD nie można się zarazić. Zdecydowanie rodzina z problemem alkoholowym cierpi 100 razy bardziej, niż rodzina posiadająca dziecko z ADHD. 
Wiem co mówię, co piszę. Mam ADHD i jestem DDA. Jedno i drugie uwiera jak wrzód na dupie. Trzeba nauczyć się żyć i z jednym i drugim, stawić czoła wyzwaniu, stoczyć walkę i poddać się, bo zapieranie nic nie da. Jako osoba w pełni dorosła sama zmagam się z ADHD o tyle ze skutkami wieloletniego życia z alkoholikiem całą rodzina zmaga się cały czas. Chociaż jestem po terapii grupowej DDA trudno mi było oddzielić jedno od dru…

Turbo obroty.

Obraz
Poprzewracało się trochę w naszej sielskiej codzienności. Sielskiej o tak! Cierpiałam chwilami wolnymi, nie miałam pomysłu gdzie wściubić nos i mam teraz za swoje. Jak zawsze doceniamy coś gdy tego nam brak.  Czas mnie nagli i chcąc nie chcąc musiałam (!) zabrać się do pisania pracki mgr. Właściwie rozdziału empirycznego najbardziej czasochłonnego. A jak już się wciągnęłam wszystko kręci się wokół Lenki i pracy. Dom i Mąż zeszli na plan dalszy. Oczy mnie bolą, bo rozgardiasz wokół panuje i książki się walają a miejsca brak i chwilami rzucając okiem na otoczenie płakać się chce z bezsilności... Matka musiała włączyć turbo obroty, ściągnąć tyły, spiąć się, zapiąć, zakasać rękawy i nie narzekać. Rytm dnia mamy całkiem rozjechany. Królewna cierpi męki z powodu wyżynających się okrutnie wrednie jedynek na górze. Z prawej strony ma banię zamiast dziąsła. Mamy problem z jedzeniem, spaniem, zabawą, kupy też same się rządzą... Ciągłe jęki, popłakiwanie, marudzenie doprowadza mnie na skraj wyt…

Pedagogiczne podejście

Obraz
Co to właściwie znaczy? Pedagogiczne wychowanie czy nie pedagogiczne...?
Wydaje mi się, że grunt to nie popadać w skrajności. Czyli nadmierne chowanie pod kloszem, brak zainteresowania dzieckiem, czy zbyt duże wymagania. W gąszczu metod wychowawczych można się pogubić. Najpowszechniejszym jest powielanie metod wychowawczych od własnych rodziców bądź postępowanie skrajnie przeciwstawne. Można wychowywać "po swojemu". Ja staram się wychowywać mądrze, z wyczuciem, co nie znaczy bezbłędnie. Będąc w ciąży nastawiałam, że moje Dziecię może być trudne, bo trudna byłam ja a i z męża było niezłe ziółko.  Nie wiem które podejście i która metoda jest lub nie pedagogiczna. Jedni zachwalają spanie z dzieckiem, bo więź itd... mi to nie podchodzi. Córka spała z nami kilka pierwszych nocy, byliśmy tak wymęczeni i obolali, że ciężko było nam się poruszać w ciągu dnia. Kilka razy walnęłam Córkę łokciem lub położyłam na nią rękę... Przede wszystkim jednak chcieliśmy być ze sobą, nie dzieląc j…

Mięso w diecie dziecka.... czyli rozszerzanie diety część dalsza :)

Obraz
Oj główkowałam ja kawałek czasu by dojść do tego skąd, jakie i w jaki sposób dać mięsko Królewnie. Wygodna ze mnie Matka więc poszłam na skróty. Dziecko moje cierpliwe jest (w przeciwieństwie do Matki czyli mnie) i czekało na mięso aż do 7 miesiąca z hakiem... Bo miała być zabita nasza kurka, ale kurka jednak mięso ma mało delikatne a do sklepu bałam się wejść... W końcu Mąż miał kupić mięso ale poszedł po cielęcinę... tej nie było a nie wziął nic innego i musiałam ja iść... Wkoło nas nikt nie ma swoich kurek, królików itp... więc nie było jak i skąd. Poszłam do sklepu. Wzięłam pół kilo udźca z indyka, bo był z danego dnia więc najświeższy... Zupki mam na bieżąco więc trzeba jakoś wpakować to mięsko do nich ale jak? Do słoików? Wygodne jest gotowanie raz w tygodniu warzywek, blendowanie i pakowanie do słoiczków ale z mięsem to roboty jest, bo najlepiej gotować oddzielnie a i tak trzeba wydzielić odpowiednią porcję... Jeszcze w sklepie Pani my wyważyła te 2dkg na porcję, żebym na &quo…

Retrospekcje

Obraz
Byłam i zdarza mi się być cholernie sentymentalna. Są wspomnienia wyparte z pamięci i tych jest większość. Są takie które potrafiłam przywoływać do czasu aż mi zbrzydły. Mogłam babrać się w danym wspomnieniu miesiącami, latami by przywoływać dane uczucia aż stały się cholernym  koszmarem oglądanym miliony razy aż zbrzydł totalnie i na samą myśl robi się niedobrze... Nie nadążam z czasem a przed oczami wciąż przewija mi się film... film ze wspomnieniami. Czasem są to błyski jak zapisanie ultrasekundy chwili w momencie robienia zdjęcia... czasem są to sytuacje... Wszystko związane jest z muzyką, uczuciami, okolicznościami, zapachem, smakiem... Są ich setki, tysiące... Powiew wiatru, zapach ziemi, perfum, smród celulozy który ZAWSZE będzie mi się kojarzył z dzieciństwem... Wystarczy jeden impuls a dana chwila staje mi przed oczami. Gdy jadę na zjazd uczelniany odpalam sobie określony rodzaj muzyki by wprawić się w odpowiedni nastrój... Do czasu urodzenia Dziecka trwałam w marazmach mnós…

Niezła Żona ogłasza konkurs Urodzinowy.

Obraz
Za 21 dni kończę 25 lat. W między czasie stuknie mi 15000 wejść. Zima pójdzie w cholerę. Nadejdzie wiosna i zrobi się cieplej. Postanowiłam, iż jeśli wygram 3 konkurs blogowy sama coś stworzę u siebie. Brakowało mi weny co, jak i po co... Wena nadeszła z dnia na dzień :) Mam dla Was zestaw na wieczorne SPA w domowej łazience. Kosmetyki które sama mam i z lubością wsmarowuję w moje ciało. Pudełka i kokardki robiłam hurtowo, namiętnie będąc w ciąży dla zabicia czasu :)




 Zasady konkursu:
1. Napisz w komentarzu pod postem życzenia urodzinowe dla Niezłej Żony (czyt. dla mnie:) 2. W życzeniach zawarte mają być wyrażenia w rozmaitej formie: - Niezła Żona - Anna - 25 lat - Mama 2. Na zgłoszenia czekam od teraz do dnia moich urodzin czyli 22 marca do godziny 12 w południe. 3. Zwycięzca zostanie wybrany po obradach komisji w składzie ja i mój Mąż dnia 23 marca a zwycięzca zostanie ogłoszony następnego dnia. Na pewno będzie 1 główny zwycięzca a czy będą kolejni zależy od Was i Waszej inwencji…