sobota, 25 maja 2013

Budowa



Ruszyła z miejsca!



Te kępy są w salonie a chudziak zalany w kuchni :)


Oczywiście bez najważniejszego Pomocnika nic się nie dzieje!

Betoniarka jest ogromną fascynacją dla Lenki.
Ten kombinezon przeciwdeszczowy to strzał w 10! 
Po dzisiejszej ulewie bez takiego stroju nie dałoby się chodzić bez przemoczenia.
A tak ciepło ubrana pod spód Lenka suchutka i nie zmarznięta wróciła do domu :)

Ocieplenie fundamentu made by Mąż :)

12 komentarzy:

  1. Lenki chyba tak mają że we wszystkim pomagają - moja to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Profesjonalny strój małego pomocnika :)

    OdpowiedzUsuń
  3. na pewno taki kombinezon to super sprawa. nigdy jeszcze takiego nie widziałam nigdzie.
    Wasz dom się buduje?
    coś przeoczyłam?

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszcze Wam bedziecie mieli ogródek! Oj bym chciała, bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W końcu każda budowa musi mieć Kierownika, a w Waszym przypadku Kierowniczkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastycznie! Bardzo się cieszę i gratuluję postępów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymam kciuki za powodzenie:) No i pokazuj, pokazuj postępy:)

    Ten kombinezon jest super praktyczny:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaki pomocnik fantastyczny!!!
    zaciskam kciuki by wszystko poszło szybko i sprawnie :-))

    OdpowiedzUsuń
  9. 3mam kciuki i pocichaczu marze ze i u nas cos w kierunku domu sie wyklaruje! buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie się obserwuje, jak dopiero powstaje własny dom. A kiedy samemu uczestniczy się w budowie, to satysfakcja wielokrotnie większa. Widzę, że nadal więcej osób decyduje się na dom, a nie mieszkanie w bloku.

    OdpowiedzUsuń