piątek, 17 maja 2013

Dla równowagi!

Wczoraj było cudnie!

Miejski, wypasiony plac zabaw zdobyty:




Gdzie Dzieci tam Lenka. Tutaj z dziewczynką dokładnie rok młodszą. Czyli taka jak Lenka rok temu :)
Cudowna Malutka! Jak Lenka podchodziła do Niej to ta się śmiała całą buzią :)


Lenka wybrudziła sobie nóżki, rączki i butki bardzo. 
Po drodze nie miałyśmy fontanny ani innej wody bieżącej.
Natomiast była "biedronka", tam nabyłyśmy za 59gr 1,5 litrową wodę niegazowaną.
W smaku ble ale do mycia w sam raz!

A dziś u nas jest tak:


Na zdjęciu tylko brakuje parasola, który dziś odnalazłam :) 

Lenka na skrzydłach wróciła do naszej wiejskości. 
Płacz za Zeusem (psem) który bez niej ciągle siedzi w budzie wprawił nas wszystkich w zdumienie!

Jednak dobrze wrócić do tego naszego spokoju :)

Dla równowagi częściej będziemy bywać w mieście i zostawać w blokowisku na nocki :)

Dziękuję Wam za wszystkie dobre słowa pod poprzednim postem!

 P.S. 1 - Wczoraj wpadłyśmy też do SH a tam wszystko po 1zł :-D

Tym razem wybielacz czeka na moje szorty i mini jeans, chcę wypróbować też słoika i tarki...
Ciekawe jak to wyjdzie :)

P.S. 2 - Przede mną nerwowy weekend na podyplomówce. Zaliczenia, egzaminy - trzymajcie kciuki

9 komentarzy:

  1. świetne to foto z maczanymi nóżkami :D

    OdpowiedzUsuń
  2. mam nadzieję, że przed weekendem jednak ok :) i jutro i pojutrze będzie wybitnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wcale się nie dziwię, że Lence spodobał się plac zabaw, ale i powrót do swojego spokojnego kawałka ziemi też jej dała wiele.
    Trzymam kciuki !

    OdpowiedzUsuń
  4. kciuki zaciśnięte, a na efekty pracy z tarkami itp. czekam z ciekawością :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że się Obie zresetowałyście, a Ty złapałaś głębszy oddech przed ciężkim weekendem! No pomysł z noclegami super,zawsze to jakieś wyjście z sytuacji i szansa na podładowanie akumulatorków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kciuki zaciśnięte :)no to wspaniały wypad zaliczyłyście dziewczyny :)łowy na sh super cena :)

    OdpowiedzUsuń