czwartek, 13 czerwca 2013

Nasze zdrowie

Przypałętało się do mnie i to nie bez powodu.
Skumulowana alergia na pyłki.
 A w dodatku dotarł do mnie komunikat o wycofaniu z rynku tabletek antykoncepcyjnych Cilest.
Leżę i kwiczę ani ręką ani nogą sił nie mam by ruszyć.
Jakimś cudem Dziecko moje rozumie, że Mama chora i nie męczy mnie póki co (odpukać!)
Weszło mi w zatoki ale to nieco inaczej niż typowe zapalenie zatok.
Tym razem kataru nie mam ani temperatury tylko zwalone zatoki i potworny ból.
Problemy z oddychaniem.
Wczoraj 3 razy dostałam duszności.
Poleciałam do naszej nowej przychodni do nowej Pani doktor.
Dostałam antybiotyk na 3 dni, leki na alergie, spray do nosa na przewlekły alergiczny katar...
I również skierowanie na RTG kręgosłupa!
Dolny odcinek kręgosłupa odkąd mam Lenkę często daje o sobie znać.
Zdarzyło się, parę razy że złapało mnie mocno na tyle, że nie mogłam się ruszyć.

O tym, że cilest został wycofany dowiedziałam się od męża.
Przeczytać można o tym TUUUUU
Oczywiście firma farmaceutyczna wmawia usilnie, że to nic takiego...
A dla mnie jasne, że torbiel pojawiła się przez tabletki.
Dowiedziałam się o niej biorąc dopiero 2 opakowanie
Z jednej strony jestem wściekła a z drugiej spokojniejsza...
Bo jest większa szansa, że to zwykła torbiel a nie endometrialna która jest groźniejsza
Czekam teraz na @ po niej muszę odczekać 5 dni i jadę do szpitala...
Mam mieć zrobione badania cały panel hormonalny wzdłuż i wszerz 
Bardziej obawiam się, ewentualnej operacji...
Gdyby nie endometrioza która sprawia mi mnóstwo cierpień nie faszerowałabym się pigułkami
Niestety bez pigułek żyć się nie da
Pigułki zmniejszają wydzielanie endometrium dzięki czemu endometrioza jest mniej uciążliwa...

W nowej przychodni byłam również z Lenką.
Byłyśmy u zupełnie nowej Pani doktor.
Od dłuższego czasu martwiła mnie waga Lenki i jej krzywe nóżki.
Lenka nie jest otyła i mieści się w normie wagowej 
A prowadzę dietę wg wszelkich standardów i zaleceń
Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że Lenka większość genów odziedziczyła po swoim Tacie
A w Taty rodzinie otyłość jest zwłaszcza, że wiem jak mąż i jego rodzeństwo wyglądali będąc Dziećmi
Lekarka dokładnie wypytała się mnie o dietę Lenki i tylko jedną rzecz mam zmienić.
Odstawić kaszkę manną - Pani powiedziała, że od niej się tyje.
Pojęcia nie miałam o tym!
Częściej mam podawać do picia wodę niegazowaną - za nią Lenka nie przepada
Robiłam wiele podejść ale i tak zamierzam wprowadzić więcej wody :)
Jeśli w ciągu pół roku postawa Lenki się nie poprawi to lecimy do ortopedy
Pocieszające jest to, że w tym wieku krzywe nóżki u dzieci to nic strasznego
Mogłabym zbagatelizować sprawę ale mi się to nie podoba!

17 komentarzy:

  1. Szpotawość w tym wieku niby jest normalna ale trzeba monitorować.
    A co do kaszek to tylko manna czy wszystkie kaszki tuczą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie szpotawość a nogi w kształcie litery X od kolan rozjeżdżają się. Pani powiedziała że zamiast mannej może być kukurydziana więc takiej będziemy szukać. Póki co dajemy manną bo akurat mamy ale zmniejszona porcja o połowę.

      Usuń
  2. Przykro, że lepiej z pigułkami niż bez, ja je odstawiłam i czuję się o niebo lepiej.
    Jak mała podrośnie udajcie się do ortopedy, być może wkładki, odpowiednie obuwie lub ćwiczenia pomogą zmniejszyć wadę. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ja bez pigułek życia nie mam...

      Usuń
  3. też mam alergię, a cilest nie szkodzi, ale można po nim w ciążę zajść :D ja biorę Bondeę leczniczo, aczkolwiek działa też antykoncepcyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu nie chodzi o ciążę ale o to, że źle wydzielany hormon w cileście mógł się przyczynić do tego, że pojawiła się torbiel...

      Usuń
  4. U nas Kinga też ma krzywe nóżki,na razie używamy bucików profilaktycznych z wkładkami supinującymi,podobno tak objawia się też niedobór witaminy D. Z kręgosłupem też mam problem,więc domyślam się o czym piszesz, naprawdę nie można się ruszyć. Pozdrawiam i miłego dnia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaminę D kupiłam i podaję mimo że lekarka nie wspomniała :)

      Usuń
  5. Kochana to trzymaj się tam jakoś z tą alergią. Trzymamy za Was kciuki.

    CO do kaszek to słyszałam, że wszystkie kaszki tylko dzieci zapychają i tuczą.

    Buziaki dla Was :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie kasze mają zbliżoną kaloryczność... manna tuczy? Chryste, musiałaby być jedzona w ilościach naprawdę sporych, coś mi się ta opinia pediatry nie bardzo widzi, zwłaszcza że trochę o jedzeniu wiem... :|
    Aż sprawdziłam dla pewności w Wikipedii: "Jedna z najbardziej popularnych kasz, ze względu na lekkostrawność często stosowana w dietach małych dzieci oraz osób z nadwrażliwością układu pokarmowego." Jest lekkostrawna, więc może powodować, że szybciej się odczuwa głód, ale no na litość boską...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem ja się nie znam ale nie nie za szkodzi jak się ilość ograniczy bo poza tym dietę mamy w porządku.

      Usuń
  7. Jak Mania miała pół roku też pediatra nam kazała zmneijszyc ilość kaszy w diecie żeby nie zapaychać i faktycznie odstawiłam wtedy jedną porcję dziennie. A witaminę D warto podawać ja nadal podaję co drugi dzień i tak od urodzenia i mam zamiar jeszcze około pół roku chyba że lekarz kaze jeszcze dłużej, choć ostatnio mówiła żeby do ukończenia 1,5 roku.

    OdpowiedzUsuń
  8. trzymam za Was kciuki

    będzie ok! :*

    OdpowiedzUsuń
  9. brałam kiedyś cilest i czułam się po nim tragicznie.
    3mam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ech, człowieka młodego nie powinno nic tykać. Szkoda, że tak rzadko bywa. Alergia niszczy piękne chwile podczas wiosny. Żałuję, że moi znajomi są wtedy uwiązani do swoich mieszkań i boją się wyjść na zewnątrz.

    OdpowiedzUsuń