piątek, 14 czerwca 2013

Wieczorne "atrakcje" izba przyjęć i noga w szynie...

Generalnie to nic się nie stało.
Lenka zrobiła pierdolnik jak zwykle i jak zwykle się potykała.
Glebkę zaliczyła niewielką taką normalną.
I generalnie to nic się nie działo.
Chodziła coś tam marudziła "ała ała" ale nie jakoś nadzwyczajnie.
Przyjechała moja Mama 
I nagle Lenka na prawej nóżce stanąć nie mogła.
Myślałyśmy że strzela popis.
No ale nie chodziła do drzemki.
Po drzemce znowu to samo.
Ryk jak 150 i tak ponad godzinę
Nie może stanąć na nóżce prawej.
Wymacaliśmy nóżkę z każdej strony po kilka razy - 0 reakcji.
Z mężem zabraliśmy Ryczącą Lenkę na pomoc lekarską.
Tam skierowanie na izbę przyjęć
3 h siedzenia na dupie i czekania.
RTG nogi
A w między czasie Lenka staje na nóżce i nawet chodzi jednak dość oszczędnie.
Czekamy na konsultacje po rtg
Pan mówi że szyna na 2 dni i w poniedziałek idziemy na kontrol do ortopedy.

I niby NIC a na nodze wielki "banda" jak to Lenka mówi.
Zadowolone Dziecko bardzo, bo noga uatrakcyjniona.
W domu było gorzej bo dopiero wróciliśmy zmęczenie i maruda...
Ciekawe jak przetrwamy weekend.
Mąż strzelił bulwers bo uważa, że bandaż elastyczny wystarczy.
A ja wolę żeby posiedziała z wielkim "banda" i nogę oszczędziła...

Kurwa mać!

14 komentarzy:

  1. Biedna Lenka :( buziak w nózię, żeby się szybko goiła :*
    echhh co za pechowy dzień dzisiaj... mąż też mi na sorze wylądował :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo zdrowia... eh Biedula...

    OdpowiedzUsuń
  3. ty nie pierdziel - rany to ja jutro lece z moją Lenką . Aż mi się wierzyć w to nie chce , bo moja zaryła rano wychodząc z łóżeczka a teraz wieczorem stać na nóżkę nie chciała , ale zasnęła mi na rękach i jak jutro tak będzie to lecę na "ostry dyżur" ..tak ja teraz macam po tej nodze i ciepła mi się wydaje ...nosz kur.

    Trzymam kciukasy zdrówka dla Leneczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leć dla świętego spokoju!!!

      Ciekawa jestem jak to będzie jutro... Na spacer zabiorę w wózek rano i tak ze 3 razy w dzień...

      Usuń
    2. Najważniejsze, że Lenka na razie dobrze znosi!

      Usuń
  4. oj zrób Lence pamiątkowe fotki będzie miała czym się chwalić a tak na poważnie to zdrówka:)

    OdpowiedzUsuń
  5. mój Mateusz miał nogę w szynie mniej więcej w tym wieku - jak trza to mus

    OdpowiedzUsuń
  6. zostaw jej szynę, bo elastyczny tak nie usztywni, a nawet jak z szyną będzie chciała chodzić to ograniczy ją bardzo. Powodzenia!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się tym bardziej, że dzisiaj chodzi a nawet próbuje biegać z szyną...

      Usuń
  7. To macie atrakcje na weekend, nie ma co...

    OdpowiedzUsuń
  8. oby tylko na szynie przez dwa dni się skończyło!

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas parę tygodni i temu było to samo. Chodziła lekko utykając teraz śmiga jak wcześniej albo jeszcze lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze chwila i znów będzie biegać i szaleć :)
    Zdrowka!

    OdpowiedzUsuń