poniedziałek, 21 października 2013

Wieści z frontu pedagogicznego.




Za mną pierwsze weekendowe zajęcia na ostatnim już semestrze podyplomówki.
Za mną też kolejne lekcje pedagogiczne o uzależnieniu z gimnazjalistami.
Pierwsze wnioski, doświadczenia i zasłyszane mądrości:

Przede wszystkim gimnazjaliści to wspaniałe, mądre Dzieciaki. Można rozmawiać z nimi normalnie a one chętnie włączają się w dyskusje. Trochę się siłują, popisują, sprawdzają mnie ale wszystko jest w normie. Odpowiadają na pytania i zadają następne. Dzielą się informacjami chętnie i to takimi do których nie przyznają się nauczycielom i rodzicom. I chcą żebym do nich wracała ;) Jak wyglądają zajęcia:

Na początku proszę o wyciągnięcie kartek i wpisanie w kilku osobowych grupach z czym kojarzy się uczniom "Uzależnienie".
Daję im 3-4minuty. Czytam na głos odpowiedzi, weryfikujemy je, obalamy mity. Dzisiaj byłam w klasie gdzie na każdej kartce wymienili - seks. Oczywiście wytłumaczyłam krótko jak niebezpiecznym jest uzależnienie od seksu i jak ciężkie jest do leczenia. Po treściwej odpowiedzi - uczniowie nie ciągneli tematu.
Pytam się kto wg nich ponosi największe konsekwencje sięgania po używki. Rozmawiamy o tym dlaczego oni są najbardziej narażeni na uzależnienie z znaczeniem, bardziej ode  mnie. Dlaczego sięgają i próbują. Jak przebiegają fazy czyli droga do uzależnienia. Szczegółowo omawiam działanie tabletek acodin. Jeśli mamy czas rozmawiamy o napojach energetycznych, podaję przykłady czym je zastąpić. Pytam się czym lubią zajmować się po lekcjach, czy uprawiają jakieś sporty... Zachęcam do udziału ;) 
Przede wszystkim chcę uświadomić młodym ludziom czym jest uzależnienie, co do niego prowadzi, jak niewidzialna jest granica wkroczenia na drogę do uzależnienia, jak ogromną szkodę ponoszą uczniowie i jakie działanie na prawdę kryją "modne" wśród uczniów tabletki acodin.
Miałam już 2 rozmowy indywidualne z uczniami. Podchodzili do mnie po lekcji i zwierzali się z problemów...

To tak w skrócie.

Wczoraj miałam rewelacyjny wykład na zajęciach. Usłyszałam kilka bardzo ważnych słów kierowanych do nas czyli przyszłych nauczycieli, wykładowców, wychowawców. Oczywiście o tym, że Dziecko do 3 rż nie powinno rozstawać się z matką. Jeśli chodzi o żłobek czy opiekę nad Dzieckiem prowadzoną przez kogokolwiek innego oprócz matki nie może to być dłużej niż 3-4h dziennie. Dziecko dłuższych rozłąk nie znosi dobrze i prowadzi ono do zaburzeń zachowania a z tęsknoty za matką może dojść do choroby sierocej. Dziecku najbardziej potrzebna jest matka i nikt inny jej nie zastąpi! Przebywając dłużej bez matki pojawia się syndrom odrzucenia.

Co jest najważniejsze na danych etapach kształcenia?
na etapie przedszkola - doskonalenie pod względem poznawczym
szkoły podstawowej - rozwijanie intelektu
gimnazjum - formowanie postaw moralnych
szkoły ponadgimnazjalnej - wyposażenie jednostki w nowe umiejętności

Wiedza to zasób treści o tym co było, co jest i co może być.
Jak najefektywniej przekazywać uczniom wiedzę?
"CO" - mam wiedzieć. Czyli co ma wiedzieć uczeń.
"DLACZEGO" - mam to wiedzieć. Czyli podać argumentację po co ta wiedza jest potrzebna.
"JAK" - się tego uczyć. To my mamy podać sposób w jaki uczeń ma utrwalić daną wiedzę.
"KTO" - ma Ci w tym pomóc? Uczeń nie może zostać sam z nawałem obowiązków.

Poza tym bardzo ważna i ciekawa informacja.
Przyczyną dysgrafii wśród dzieci i młodzieży jest:
1- brak raczkowania w okresie niemowlęcym
2- zbyt długie wyręczanie Dziecka w ubieraniu

Dysgrafia czyli  częściowa lub całkowita utrata umiejętności pisania, spowodowana mikrouszkodzeniami ośrodkowego układu nerwowego lub zaburzeniami ośrodkowych funkcji wzrokowych i słuchowych.  częściowa lub całkowita utrata umiejętności pisania, spowodowana mikrouszkodzeniami ośrodkowego układu nerwowego lub zaburzeniami ośrodkowych funkcji wzrokowych i słuchowych. (www.wikipedia.pl)

Jaki związek z dysgrafią ma raczkowanie i wyręczanie Dziecka w ubieraniu?
Dysgrafia to także zaburzony mechanizm sprawności barku, ramienia, przed ramienia i dłoni. Ćwiczenia korekcyjno kompensacyjne dzieciaków z dysgrafią polegają na usprawnieniu mechanizmu całej ręki. Na tę sprawność wpływ ma właśnie raczkowanie w okresie niemowlęcym i samodzielne ubieranie. Uchwyt dłoni jaki wykonuje się przy wciąganiu spodni na pupę jest zbliżony uchwytu w jakim trzymamy długopis czy inny przedmiot służący pisaniu...

Lenka walczy z wirusem.
A ja powoli stawiam się do pionu...








 PODPIS

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz