czwartek, 14 listopada 2013

Mam raj pod nosem!

W miejscowości przy granicy, której mieści się moja wieś jest pewne miejsce...
Gdzie jak weszłam poczułam się jak Dziecko w sklepie z zabawkami!
To istny RAJ!


Jest tam cała gama rosyjskich kosmetyków. Nie jedna z Was o nich słyszała bądź czytała lub stosuje na co dzień. Są mydła na wagę, balsamy na wagę! Naturalne jodowo-bromowe sole do kąpieli 1,2kg za 9,50zł!

Nie, nie. To nie jest wpis sponsorowany :) Zdjęcia robiłam ukratkiem telefonem :P

Widziałam też olejki w tym arganowy. Kosmetyki do pielęgnacji twarzy w tym kremy. Nawet orzechy piorące! Ręczniki, szlafroki... No same cuda!




Już wiem gdzie Mikołaj w tym roku zrobi zaopatrzenie! :)

Nabyłam mydło dziegciowe:

Ze względu na nasilone łojotokowe zapalenie skóry głowy. Mydełkiem myję głowę i twarz. Działa rewelacyjnie - ulga jest odczuwalna natychmiast. Mydło ma charakterystyczny zapach. Mąż domaga się abym je schowała bo czuć w całej łazience. Jestem oswojona z tym zapachem - niemal wszystkie lecznicze szampony czy smarowidła jakie stosowałam do tej pory miały ten zapach.



Oprócz mydełka - balsam do włosów z propolisem! Jest to balsam w dosłownym znaczeniu - zarówno na moją skórę głowy. Więcej możecie przeczytać TUUUU
Balsam kosztował 22zł, mydełko ok 5zł.

Poza tym jeśli jesteście na bieżąco z Fanpage na fcb i w Instagramie zauważyliście, że wkręciłam się w domową produkcje mleka roślinnego :)





Do mleka ryżowego, doszło migdałowe a dzisiaj wycisnęłam mleko kokosowe. Przyznaję bez bicia nie wiem czy kiedykolwiek jeszcze napiję się mleka krowiego :)
Lenka kaszkę na ryżowym i migdałowym pije. Kokosowy ma zbyt wyczuwalny aromat (ku uciesze mojej) dla Lenki i nie daje się "oszukać". 
Z pozostałych po odciśnięciu wiórek migdałowych zrobiłam a'la serek. Wiórki te wymieszałam z odrobiną tegoż mleka, dodałam cynamon, miód i namoczone rodzynki... niebo w gębie!
A suche wiórki kokosowe? 3 łyżki dodałam do dzisiejszego obiadu a z kolejnej porcji zaraz zrobię peeling całego ciała... ;)
Zamierzam robić kolejne mleka roślinne. Polecam Tąąąąąąąąąą stronę :)

 PODPIS

16 komentarzy:

  1. Ale ci zazdroszczę !!!
    Te kosmetyki z propolisem od babuszki Agafii są po prostu rewelacyjne !

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale raj dla osób, które lubią kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ty farciaro!
    Choć może to lepiej bo bym ogołociła konto w pięć minut :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz? Jak tam byłam od razu pomyślałam o Tobie :D

      Usuń
  4. Faktycznie, sklep wygląda na wymarzoną miejscówkę dla mikołaja :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwsze słyszę o takim sklepie... dobrze wiedzieć :) Ja też czułabym się tam, jak dziecko w sklepie z zabawkami.

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu, napisz mi gdzie w naszej mieścinie znajduje się ten sklep, muszę poprawić sobie nastrój;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie jest przy ul. Insurekcyjnej czyli tam gdzie jest metalówa i ryneczek. Sklep jest centralnie na przeciwko ryneczku :)

      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  7. Ten sklep to faktycznie istny raj:) Uwielbiam takie sklepiki:)
    Tymi mlekami to mnie zaintrygowałaś:) Lecę na poleconą przez Ciebie stronę co nieco o tym poczytać:)
    Pozdrawiamy :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę tam pójść :D

    K.B.W.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie kosmetyki, zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  10. prawdziwy raj dla kobiet :)
    mozna duzo pieniedzy stracić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow bajecznie, tylko nie wiedzieć czemu zrobiłam sie głodna:-p. Chciałabym miec takie cuda koło siebie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Farciara! :)
    Nie dość, że będziesz lśnić naturalnym pięknem to jeszcze Mikołaj będzie miał ułatwione zadanie :)

    OdpowiedzUsuń