wtorek, 10 czerwca 2014

Na ochłodę!

Nadeszły dni upalne. 
Więc szukamy sposobów na ochłodę.
Domowe lody to hit, ale i woda smakowa, lekka zupa warzywna...
i domowe Frappe z miętą :D


Tym razem bardzo owocowe.
Zmiksowałam arbuza, truskawki, borówki amerykańskie,
dodałam jogurt truskawkowy i naturalny.
Lody mam cały czas na stanie w zamrażarce a przygotowanie kolejny zajmuje maks. 10 minut
Foremki mamy z IKEA:




A do picia najlepsza jest woda!
Smakowa oczywiście jak najbardziej :D
Do dzbanka wrzucam różne owoce i warzywa.
Była też wersja ze świeżym ogórkiem, dzisiaj w dzbanku wylądowało:
pocięta łodyga selera naciowego, świeża mięta (dopiero co zerwana), 
cytryna w plastrach i sok wyciśnięty z połówki cytryny.


Na obiad lekka i bardzo warzywna kremowa zupa z kalafiora, dużej ilości kopru i garści szpinaku:


I na koniec absolutny hit czyli domowa kawa frappe z miętą:
Gotuję kawę z imbirem, cynamonem, anyżem i miętą.
Studzę w szklance zanurzonej w garnku z zimną wodą.
Do słoika w którym robię koktajle wrzucam kolejno:
5 kostek lodu, kilka liści mięty, mleko (ilość na "oko") i kawę z owej szklanki.
Dodaję też trochę cukru trzcinowego.
Mieszam, przelewam...
Bardzo orzeźwia!
Polecam pić przez rurkę/słomkę żeby nie cedzić przez zęby mięty:



 PODPIS

6 komentarzy:

  1. intryguje mnie ta kawa, ale dużo zachodu przy jej robieniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu możesz użyć kawy rozpuszczalnej :)

      Usuń
  2. a mnie zupa z kalafiora, podasz przepis?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na maslo klarowane wrzucam cebulę chwile duszę dodaje pociety seler naciowy i marchewke. Związuje nitką łodygi kopru i liście pora. Wlewam wodę do garnka daje zielicho liść laurowy zmiażdżone ziele angielskie sól i lubczyk. W czasie gdy to sie gotuję przygotowuje kalafior koperek i szpinak. Gdy w garnku zupa sie zagotuje wrzucam kalafior po 5-10 minutach dorzucam pociety koperek i szpinak. Gotuje jeszcze chwile i wyłączam. Zupę blenduje i jem :D pycha!

      Usuń
  3. Nachodzi mnie na tą kawę mrożoną. W ogóle gdzie wchodze tam ją widzę, tyle że ja kurcze kawy nie lubię:/ jak żyć:-p

    OdpowiedzUsuń