piątek, 25 lipca 2014

Będzie impreza! Urodzinowe dekoracje DIY

Pogrzało mnie!
Ale co tam :D
Raz w roku robię wyjątek, dla pełnej uśmiechu i radości mojej Córki.
Ślęczę nad zadaniem plastycznym jakie wymyślam na rodzinną imprezę urodzinową.
Szykujcie się na sporą dawkę zdjęć :D


Myślałam o temacie przewodnim Myszki Minnie. Ostateczne zdanie w tej kwestii należało do Leny i wybrała księżniczki :) Miałam nadzieję na jakieś gotowce, bo nie jestem jakoś uzdolniona plastycznie a i jak wiecie z cierpliwością u mnie kiepsko... Obeszłam mnóstwo sklepów i NIC nie znalazłam! W sensie gotowych dekoracji urodzinowych z motywem księżniczek...

Ale! Mój mózg lubi wyzwania i wpadłam na jeden pomysł... a potem następne :)

Wystarczyło kupić 2-3 rolki papieru do pakowania prezentów, by wyczarować mnóstwo fajnych, (a co!) dekoracji na urodzinową imprezę. Kosztowało mnie sporo pracy... bo każdą część robiłam oddzielnie a nie miałam kleju... Wszystko kleiłam na taśmę biurową...
Razem z Lenką kupiłyśmy:
2 rolki papieru do pakowania prezentów,
2 bloki techniczne,
2 wstążki do wiązania prezentów,
wykałaczki,
patyczki do szaszłyków.
Ponadto potrzebne były:
nożyczki, ołówek, linijka, cyrkiel,
TAŚMA BIUROWA - najlepiej klej szkolny,
rolka po papierze toaletowym,
opaska do włosów,
kijek.


Najpierw zaczęłam od tworzenia proporczyka. Rozrysowałam trójkąt równoramienny na bloku technicznym za pomocą ołówka, linijki i cyrkla. Zrobiłam 9 trójkątów. Z papieru powycinałam księżniczki, okleiłam trójkąty... I przykleiłam na wstążkę...:




Kolejny motyw to korona. Nie taka trudna ;)
Wycinam w rolce po sraj taśmie trójkąty i oklejam papierem. 
Następny krok to przytwierdzenie korony do opaski do włosów ;)



Kolejne motywy to księżniczki na wykałaczkach i patyczkach do szaszłyków...
Posłużą do ozdoby stołu i tortu ;)
Zrobiłam też Lence różdżkę - kijek wzięłam od balona, gwiazdkę narysowałam za pomocą cyrkla i linijki... :D

 


Kółeczka najpierw narysowałam cyrklem na bloku technicznym, potem odrysowałam księżniczki... są dwustronne.

Zrobiłam też cyfrę 3 - to sama improwizacja :P



Lena jest zachwycona, wniebowzięta i w 7 niebie :) Radość ogromna i przejęcie takie, że wczoraj poszła spać o 22:30. Będzie Księżniczka vel Królewna i wróżka Lenka. Nawet tiulowa spódniczka jest :) A dla mnie ten ogrom pracy to podwójna radość. Sama nie miałam wyprawianych urodzin ani tym bardziej w taki sposób. Teraz mogę się "wyżyć" i zaspokoić niespełnione pragnienia i marzenia... dając radość mojej Córce :)

 PODPIS

10 komentarzy:

  1. Przepięknie Ci to wszystko wyszło .. wielki szacun dla ciebie za to że Ci się chciało i że dzięki temu sprawiłaś radość córeczce. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zdolna bestia! korony ze srajtaśmy zrobiły mi dzień!!!!!!!!!! :D jesteś mega Aniu! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znalazła zdjęcie w Google gdzie były rolki pocięte na korony - zajebisty patent :D

      Usuń
  3. Genialna jesteś!! Te ozdoby mają moc!! i są o wiele lepsze od kupnych, bo zrobione samodzielnie...super! Udanej dżamprezy!:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię księżniczek, ale podziwiam Cię za włożoną pracę! Super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pięknie to wszystko wymyśliłaś :-))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysł na koronę! Dobrze, że mam parę dni do urodzin małej to już żadna rolka mi nie umknie :P

    OdpowiedzUsuń