piątek, 1 sierpnia 2014

Złapać oddech.

Nie znoszę upałów.
Męczą, męczą i jeszcze raz mordują człowieka.
Dziecko się męczy, dorosły się męczy i starszy też.
Dlatego dzisiaj z radością powitałam zachmurzone w pełni niebo i brak słońca!
Kto by pomyślał :)
Za mną też wspaniały dzień z Lenką.
Obie odetchnęłyśmy :)




Za nami na prawdę ciężkie dni. Leny rozdrażnienie na granicy histerii przez kilka dni pod rząd było ponad moje nerwy. Zaczęłam tracić serce do mojego Dziecka... Lena wstawała o 4-5 i ryczała, darła się, krzyczała, rozkazywała... Dzień w dzień od świtu. Któregoś dnia wściekłam się i półprzytomna o 6 rano zgarnęłam Lenę za fraki i wystawiłam przed chałupę (mieszkamy w bardzo małym domku gdzie 2 pomieszczeniem jest łazienka) po tym jak mnie kopała a męża biła pięściami. Zastanawiałam się czy ktoś w końcu nie wezwie opieki społecznej. 

Ale dzisiaj uszczęśliwił mnie widok zachmurzonego nieba i powiew świeżego powietrza :) Za nami rewelacyjny dzień! Dziś ponownie zbliżyłyśmy się do siebie i było fajnie :) Jak za starych dobrych/lepszych dni. Dzisiaj Lena bawiła się i ze mną i sama. Mogłam robić wszystko łącznie z odkurzaniem i myciem podłogi bez wyrywania mopa! Mogłam wszystko wytłumaczyć, wyprzytulać, wycałować i wyniuńkać moje Dziecko. Śmiałyśmy się same z siebie :) 
 


Dopiero gdy Lenka zaczęła być zmęczona pojawił się mały bunt...:

"Lenusiu pozbieraj puzelki"

-Nie! Ty!

"Ja włączę Ci Kopciuszka a Ty schowaj puzelki..."

-Nie! Ty! Juś się znelwowałam!!!

Po czym usiadła przy stole ze zmarszczonym czołem, machnęła ręką obrus i pogroziła mi wzrokiem :) 

Gdy zaczął padać rzęsisty deszcz stałam w progu chałupy i wdychałam to rześkie i pachnące powietrze. Nie mogłam się nacieszyć tym, że nareszcie mogę złapać oddech. Tak jakbym chciała nawdychać się na zapas... Niestety przed nami kolejna fala upałów więc łapię te dzisiejszy chmury i deszcz tak by nam pozwoliły przetrwać ich brak...

 PODPIS

2 komentarze:

  1. Moje dzieciaki tez tak nerwowo reaguja na duchotę :-/

    OdpowiedzUsuń
  2. Upały męczą tak samo dorosłych jak i dzieci .. Może dlatego Lenka była taka rozdrażniona .. Ja z niecierpliwością czekam na wrzesień co by trochę odetchnąć ehh ..

    OdpowiedzUsuń