piątek, 31 października 2014

Coffee timeout.

Kiedyś chodziło się na piwo.
Ale to już prehistoria.
Teraz to KAWA jest świętym i jednym z tych bezcennych momentów dnia.
Ten magiczny napój działa cuda na niedobór snu i sił...




I nie tylko. Kawa to pewien rytuał. Doskonale pamiętam jak przebywając z Córą w chacie, czekałam na Jej drzemkę. Niezależnie od tego co robiłam danego dnia, drzemka Dziecka to był TEN czas by rzucić robotę i przygotować kawę. Teraz gdy moja codzienność przeszła totalną rewolucję, staram się, mimo palących spraw znaleźć TĄ świętą chwilę.

Jestem ogromną fanką kawy pod warunkiem, że nie jest za mocna i nie staje mi "kołkiem" w przełyku. Kiedyś nie mogłam pić kawy, dostawałam trzęsiawki i kołatania w klatce piersiowej. Ale to się zmieniło. Nauczyłam się pić ten napój. 

Tak jak nauczyłam się w domu, bez ekspresu ubijać mleko ręcznie i "czarować": cappucino, latte, latte mcchiato... kawa dwu czy trzy warstwowa. Gotowana wg kuchni 5 przemian, z przyprawami korzennymi. Z mlekiem orzechowym, kokosowym, migdałowym. Cuda wianki i na kiju :)



Niemal świętym momentem jest ten gdy mam chociaż 5-10 minut na to by dosłownie, wpaść do ulubionej kawiarni. Tutaj mam pewne zasady: nie piję kawy z lodami, bitą śmietaną i syropami. Kawę pomarańczową uwielbiam! Wystarczy dodać do gotującej kawy skórki czy kawałki pomarańczy i Orange Moccha gotowa. Kawa orzechowa? Zamiast syropu można dodać mleko z orzechów laskowych. Do kawy można dodać mnóstwo wspaniałych dodatków w tym przypraw: cynamon, kardamon, imbir, goździki, anyż... czy też mieszankę przypraw korzennych do szarlotki ;)

Inną kwestią jest kawa we wspaniałym towarzystwie. Uwielbiam pić kawę z Córką, mężem, Przyjaciółką, koleżanką...  Dziś miałam ogromną przyjemność wypicia espresso z mleczną pianką w towarzystwie mojej ukochanej, młodszej Siostry :) 

Marzę o własnym, domowym ekspresie ciśnieniowym :D






 PODPIS

3 komentarze:

  1. Witam - jestem tutaj po raz pierwszy ;) Przyjemna notka o różnych smakowitych kawach, że aż sama bym z chęcią coś takiego wypiła;)) Pyszna Latte- mniam ;)
    Pozdrawiam serdecznie
    P.s Będę zaglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kawa w dobrym towarzystwie smakuje najlepiej!

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię kawę, ale tylko czarną bez dosmaczaczy i w dużym kubku. Nie jestem więc lubionym klientem kawiarni. Ale TĄ domową świętą chwilę mam i ja :D

    OdpowiedzUsuń