wtorek, 14 października 2014

Geniusz z ADHD

ADHD chorobą ludzi wybitnych?
Wrażliwość dzieci z ADHD to otwarty umysł i niestandardowe myślenie.
Pełna koncentracja?
Tak ale tylko i wyłącznie na czymś,
 co stanowi największe źródło zainteresowań ADHD-owca.


Jedną z głównych cech charakteryzujących ADHD jest brak koncentracji i trudności w skupieniu uwagi. ADHD to również choroba, która mieści się często w spectrum autyzmu. Szperając w tematyce zaburzeń, można natknąć się na informacje, że ADHD to nie samo zło i cechy negatywne - te mogą z czasem obrócić się w pozytywne cechy, które mogą stanowić ATUT osoby z ADHD. Jak to możliwe? 

"Wrodzona wrażliwość, ruchliwość i ciekawość świata mogą obrócić się w pozytywne cechy, dodające dzieciom z ADHD wyjątkowych zdolności."
 
"Juliusz Verne, Mark Twain, Picasso, Thomas Edison, Oscar Wilde, James Dean, Clark Gable, Che Guevara, Kurt Cobain. Co łączy tych ludzi? Wszyscy oni chorowali na ADHD. Co z tego wynika? Ludzie cierpiący na to schorzenie mogą być geniuszami."
 
"Naukowcy z Dublina uważają, że geny, które odpowiadają za rozwój ADHD mają związek ze skłonnością do ryzykownych zachowań. Niektórych prowadzą do działań autodestrukcyjnych czy przestępczych, inni natomiast mogą prowadzić do przełomowych odkryć w dziedzinie sztuki lub nauki. Ich zdaniem ADHD mają, co prawda, problemy ze skupieniem uwagi, ale czasami potrafią skoncentrować się z całą mocą na jednym określonym zagadnieniu."
 
"ADHD jest naznaczone piętnem. Ludzie zazwyczaj skupiają się na negatywnej stronie tej choroby. Musimy jednak pamiętać, że w odpowiednich warunkach, ADHD może pomóc wyzwolić nieograniczony potencjał"
 
"Mimo, że osobom z ADHD generalnie trudno się skoncentrować, to w wąskim, interesującym ich obszarze wykazują się ponadprzeciętnym skupieniem."
 
Te cytaty świadczą o tym, nad czym sama zastanawiałam się od kilku lat. Jak to możliwe, że nauka w szkole była dla mnie katorgą a przez 7 lat studiów "przepłynęłam" nie wysilając się zanadto nad wkuwaniem. Otóż na studiach nie musiałam zakuwać, wystarczyło moje uczestnictwo w zajęciach i pozytywne oceny wpadały do indeksu bez większego wysiłku. Na studiach czerpałam wiedzę całą sobą, chłonęłam jak gąbka. Pisanie prac dyplomowych było dla mnie męką i przyjemnością jednocześnie - wybrałam tematy, które mnie interesowały na maksa i byłam w stanie wykonać prace samodzielnie. W trakcie swoich studiów odkryłam, że nauka może być przyjemnością, że jest wiedza którą pragnę poznać jak najlepiej i najwięcej. To trochę gryzło się z powszechną wiedzą o ADHD i brakiem skupienia na nauce. 

Z ADHD trzeba nauczyć się funkcjonować. Im jestem starsza tym odkrywam coraz więcej tego, jak ADHD potrafi pomóc w życiu. Jak wiele tych nieakceptowanych cech potrafi pomagać. Właśnie tego należy uczyć nadpobudliwe Dzieci od maleńkości - wykorzystać potencjał jaki drzemie w tej chorobie. Pamiętajmy o tym też, że ADHD jest właśnie chorobą i świadczą o tym zmiany w mózgu! To nie jest wyimaginowany problem a to, że w aktualnych czasach są osoby, które lubią nadużywać określenia ADHD nie stanowi faktu, że ono nie istnieje i jest wymysłem dla dzieci z problemami.
 
Moje życie toczy się wokół pedagogiki. Wszystko co robię i gdzie robię ma związek z pedagogiką. Pedagogika jest nieodzowną częścią mnie. Wiedzę jaką zdobyłam przez lata studiów, wykorzystuję na każdym kroku. 

Życzę każdemu takiej pasji, która będzie towarzyszyć na każdym etapie życia. Dziś mając 27 lat i wiedzę na temat ADHD mogę śmiało stwierdzić, że ta choroba ukierunkowała mnie w drodze do celu. ADHD z czasem przestało mi przeszkadzać a zaczęło stanowić ogromną pomoc! Umiejętność wykorzystania potencjału jaki drzemie w byciu nadpobudliwym to coś czego uczę się cały czas i nigdy nie przestanę.
 
 
źródło:



 PODPIS

2 komentarze:

  1. Znalazłaś swoją drogę i to jest cudowne :)
    A dzięki swoim zainteresowaniom dowiedziałaś się mnóstwo o sobie.

    Coraz to częściej słyszy się, że nie ma ADHD i naprawdę najczęściej mówią to osoby które nigdy nie miały styczności z takimi osobami. Zaprosiłabym na kilka dni do siebie....

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś o tym wiem.. I zdecydowanie wszystko to prawda :)

    OdpowiedzUsuń