czwartek, 6 listopada 2014

Bogata wyobraźnia

Uwielbiam obserwować Dzieci podczas zabawy.
A już Lenka zdecydowanie bije na głowę wszystkie Dzieciaki!
Jej wyobraźnia jest niesamowita.


Bardzo się cieszę, że moja 3 letnie Dziecko wychowuje się bez komputera i gier. Bajki owszem ale tylko rano i tylko wybrane. Przedszkole rozwojowo pchnie Lenkę do przodu. A my naszemu Dziecku pozwalamy na dalszy rozwój. Każdego dnia wyobraźnia naszej Córci wprawia nas w osłupienie. 

Dzisiaj Lenka zebrała wszystkie poduszki. Rozłożyła je SAMA dookoła, w środek rozłożyła kocyk, rozebrała się i położyła. Mówiła, że to Jej nowe łóżeczko. Po chwili z łóżeczka był basen i nurkowanie na kocyku. Potem skakanie, przechodzenie i liczenie poduszek...

Tu z ciastoliną ;)


I tak codziennie, po powrocie z przedszkola Lena raczy nas czymś zupełnie innym. Chciałabym, żeby każde Dziecko tak potrafiło się bawić. Ale patrząc na Dzieciaki w swojej pracy jest mi bardzo przykro. Niestety, ale to właśnie w trakcie zabawy, widać czym Dzieci zajmują się poza szkołą i jakie relacje panują w ich domach... Świat wirtualny bardzo ogranicza rozwój.


 PODPIS

5 komentarzy:

  1. Mój syn ostatnio powyciągał wszystkie sitka, umocował w kuchni za uchwytami od szuflad i zarządził zawody w rzucanie do celu :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, szczera prawda - elektronika to najprostsze rozwiązanie dla rodziców. Tymczasem czym skorupka za młodu...
    Ja też lubię obserwować moje gagatki w zabawie (i podsłuchiwać).
    Pozdrawiam :) (i zapraszam "do siebie")

    OdpowiedzUsuń
  3. Super ta Twoja córa. Mój młody właśnie karmi wszystkie misie :-).

    OdpowiedzUsuń
  4. lubie Pani bloga, ale zauwazylam ze coraz czesciej pisze Pani posty z wyzszościa... jak to doskonale radzi sobie Pani z wychowaniem, dbaniem o rozwoj córki, a inni nie. troche to smutne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewnie coś w tym jest. Praca pozwala mi na spojrzenie mojego macierzyństwa z innej perspektywy... a to skłania do refleksji i wniosków...

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń