sobota, 1 listopada 2014

Tatusiowa Córeczka w kadrze.

Budzi się o 4-5.
Nasza 3 latka terroryzuje.
I wisi na Tacie aż padnie ze zmęczenia

Dzisiejsze święto to najbardziej rodzinny dzień w całym roku.
Dla nas także wyjątkowy, bo tych dni w 3 jest niewiele.

Lena to Tatusiowa Córeczka!



 PODPIS

3 komentarze:

  1. oj jak brzmi znajomo.

    tatuś usypia, tatuś leży na podłodze przy łożku
    w nocy woła tatusia
    tatuś spi do rana przy łóżku

    słodkie i urocze i gdyby nie to, że meża czekaja delegacje wcale nic bym nie zmieniała bo nam to pasuje
    ale wiem, jak mały jest przywiązany do ojca i wiem jak źle znosi rozląki a w ostatnim czasie uczepił się go jak rzep psiego ogona i jest jeszcze "gorzej-lepiej" :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój Maluch rośnie w delegacyjnym trybie od początku, pewnie będzie coraz trudniej, ja jak mąż przyjeżdża to odpoczywam, bo Łukasza nie ma, jest z tatą, aczkolwiek ostatnio mama też (w obecności taty) jest ważna (po tym jak kilka razy wyszła - SAMA albo została w domu - SAMA :D ) A teraz jak zasypia, to mówi: mama, tata, mama, tata - na zmianę :D
    K.B.W.

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam to doskonale. U nas niestety coraz mnie takich dni we 3, za to Ala nie odstępuje taty na krok jak tylko może :)

    OdpowiedzUsuń