piątek, 19 grudnia 2014

Przedświąteczne wspomnienia.

Nie da się wziąć gumki do ścierania i wymazać wspomnienia.
Nie istnieje też, w głowie przycisk "delete".
Trudniej tym bardziej, jeśli dziś mijam te miejsca złych wydarzeń...




Dziś też wiem, że będąc DDA można być szczęśliwym dorosłym. Obecne, zupełnie inne życie napędza motorki w tyłku do działania i przygotowań świątecznych. Jeśli ma się Dzieci to Święta nabierają zupełnie innego wymiaru. Staram się dla mojej Córki, by oczekiwała tych świąt jak najlepiej i by te oczekiwania stanowiły później, najlepsze wspomnienia... Dziś ja buduje wspomnienia mojemu Dziecku.

Niestety mimo wszelkich starań i tak tuż za plecami, co i rusz pojawia się cień tych gorszych wspomnień z mojego dzieciństwa... Z czasów, gdy pewien dorosły miał w dupie, budowanie moich wspomnień. Dziś te wspomnienia wracają, mimo wszelkiego dobra jakie mnie otacza. 

W tym roku wyjątkowo, popadam w pewnego rodzaju, przedświąteczną melancholię. Trochę tak jakby uciekający czas przez palce, przewijał się w nieco zwolnionym tempie... Co i rusz zacina się i przypomina pewne obrazy.

Doceniam to co jest teraz nadzwyczajnie. Ogromna przepaść dzieli otoczenie mojego Dziecka od tego, które miałam ja będąc w jej wieku. Nie ma strachu i napiętej atmosfery. Nikt nie zaciska gardła, nie przeraża się zgrzytem przekręcanego klucza, w zamku w drzwiach... O ile na Święta czekało się podekscytowanym o tyle nowy rok to był zawsze koszmar. Dlaczego? Bo na Wigilię wyjeżdżałyśmy do babci, a w nowy rok ojciec już balował...

W tym roku definitywnie, balu nie będzie.
Ojca już nie ma.


 PODPIS

3 komentarze:

  1. Takie wspomnienia dotyczą wielu z nas... Żal, poczucie straty i zwyczajny strach... I refleksja, jak długą drogę przebyło się od tych wspomnień do dziś. Możesz być z siebie dumna, bo dałaś radę :). Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie również dotyczą takie wspomnienia.Prawdą jest że nie da się wymazać z pamięci pewnych wspomnień,sytuacji.
    I tak samo jak ty staram sie swoim dzieciom dostarczać lepszych wrażeń:)
    wszystkiego dobrego na święta i NOWY ROK!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przynajmniej Twoje dziecko będzie miało dobre wspomnienia!

    OdpowiedzUsuń