środa, 30 lipca 2014

Zażegnać kryzys u Dziecka.

Za nami tydzień pełen wrażeń.
Za nami dzień kryzysowy, z darciem, histerią...
Płaczem Leny i moim też.
Ale udało nam się zażegnać kryzys!

poniedziałek, 28 lipca 2014

Grill party i menu.

Ufff wszystko za nami :)
Wyprawienie imprezy urodzinowej to bardzo absorbujące zajęcie.
W tym roku udało się wszystko zorganizować bez zbędnych nerwów i z pomocą bliskich.
Najważniejsze cel - radość Dziecka - osiągnięty!

piątek, 25 lipca 2014

Będzie impreza! Urodzinowe dekoracje DIY

Pogrzało mnie!
Ale co tam :D
Raz w roku robię wyjątek, dla pełnej uśmiechu i radości mojej Córki.
Ślęczę nad zadaniem plastycznym jakie wymyślam na rodzinną imprezę urodzinową.
Szykujcie się na sporą dawkę zdjęć :D

środa, 23 lipca 2014

Menu dnia Fit Mamy :)

Wraz z początkiem września minie dokładnie rok,
 odkąd zaczęłam wprowadzać zmiany w swoim trybie życia.
Te zmiany to zdrowsze nawyki żywieniowe
I aktywność fizyczna.
Dziś zaprezentuję Wam moje wczorajsze całodzienne Menu :)

poniedziałek, 21 lipca 2014

3 lata...

...temu wydałam na świat Dziecko.
Pogoda była słoneczna, na sali porodowej było przyjemnie.
Pamiętam drzewa liściaste za oknem, podmuch wiatru kołysał gałęziami...
Cień padał przez okno i rzucał się na ścianę...
Z telefonu komórkowego leciały stare piosenki Madonny a mój mąż rozwiązywał SUDOKU...


niedziela, 20 lipca 2014

czwartek, 17 lipca 2014

10 subiektywnych rad jak uniknąć histerii u Dziecka.

Zaznaczam od razu:
 to co działa u nas niekoniecznie zadziała u innych.
Mija kolejny tydzień bez histerii z waleniem głową u Leny.
Incydenty się zdarzają ale trwają chwilę.

wtorek, 15 lipca 2014

Dzień DETOKS.

Za mną kolejne "Pierwsze razy".
W końcu zebrałam się w sobie i zafundowałam mojemu organizmowi dzień DETOKS.
A wieczorem pierwszy trening obwodowy z hantelkami.
Na drugi dzień odczuwałam lekkość i MOC zakwasów :D

poniedziałek, 14 lipca 2014

Nie Pani "Mundra".

Ahhh gdybym ja rok czy 2 lata temu wiedziała to co dziś...
Moje macierzyństwo byłoby piękniejsze.
Ale nie wiedziałam, czasu też nie cofnę.
I obiecałam sobie, że żadnych haseł pt: 
"Jesteś wściekła? Masz dość? Zrób to i to i to"
wygłaszać nie będę.


niedziela, 13 lipca 2014

Ałtfit z SH

Daleko mi do szafiarek.
Nie zamierzam zmieniać profilu bloga. 
Ale jestem zapaloną miłośniczką Second Hand'ów :D

sobota, 12 lipca 2014

Sobotni kadr.

Za nami wspaniały dzień!
Zupełnie spontanicznie zamiast kisić się w domu, wybyłyśmy w odwiedziny.
Lena piszczała i szalała z Dziewczynkami mojej bliskiej, wieloletniej przyjaciółki.

czwartek, 10 lipca 2014

O tym jak skończyły się histerie u Leny.

Lena od maleńkości przejawiała zachowania agresywne.
Już jako niespełna roczniak startowała z łapkami w naszą stronę.
Nie, my jej tego nie nauczyliśmy.
To był sposób na radzenie sobie z emocjami i bólami wszelkiej maści...
Przeżyliśmy koszmar...

środa, 9 lipca 2014

Wypasiona owsianka bez gotowania.

Mam hopla na punkcie śniadań.
Odkąd zaczęłam zmieniać swoje nawyki żywieniowe, moje śniadania kręcą się wokół
banalnych, płatków owsianych i jajek.

poniedziałek, 7 lipca 2014

O obecnej relacji z ojcem.

Śmierć rodzica to nie jest koniec wspólnej relacji.
Jak więc wygląda obecna relacja z moim ojcem?
Jest wspaniała.
Nigdy nie "układało" mi się z ojcem tak dobrze jak teraz.

niedziela, 6 lipca 2014

Moje momenty dnia.

Magia Dnia przypomniała mi o tych ważnych momentach każdego dnia.
Momenty, które sprawiają że uśmiecham się mimo wszelkich przeciwnościom losu.
Dlatego lubię ten swój zdrowy egoizm.
Dzięki niemu chwytam chwile i celebruję bardzo banalne czynności.

sobota, 5 lipca 2014

Ona

Która wywróciła całe moje życie do góry nogami. 
Dla której hierarchię wartości zmieniłam o 180 stopni.
Która odarła mnie z najskrytszych emocji. 
Ona to cały mój świat. 

czwartek, 3 lipca 2014

Krzyczysz na Dziecko? - najcięższy tydzień w każdym miesiącu.

Żyjemy w czasach gdzie nie wolno stosować najmniejszych przejawów przemocy:
słownej, fizycznej, psychicznej... i każdej innej.
Nie wolno.
Klaps to przemoc i odzieranie Dziecka ze wszystkiego co składa się na poczucie własnej wartości.
Krzyczeć też nie wolno.
Żaden uniesiony ton głosu, Broń Boże!
Chcesz wyjść na niezrównoważoną matkę furiatkę?
W takim razie nią jestem.
Bo krzyczę na moje Dziecko.

środa, 2 lipca 2014

Udane polowanie w SH

Moja miłość do SH nie zmalała :)
Po prostu rzadziej tam docieram.
A mam teraz taki nowy sklep, gdzie trafiają się dziecięce perełki.
I właśnie chciałam się pochwalić.
Zdobyczami o łącznej wartości 12zł :D