Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2014

W szaleńczym trybie tego tygodnia...

Obraz
Padam na nos! Ten tydzień to kosmos a następny też będzie nie mniej atrakcyjny. Nasze życie zmienia się nieodwołalnie! Ale! Mimo transformacji i zalatania udało się ogarnąć kilka rzeczy :D

Żelazna zasada DDA

Obraz
Bycie Dzieckiem dysfunkcyjnych rodziców to pewien ciężar. Ciężar ten to niewidzialne kajdany na rękach, od których trudno się uwolnić. To emocjonalne uwiązanie można z siebie zrzucić. Jednak potrzeba do tego ogromnej świadomości siebie. I zdać sobie sprawę z oczywistej rzeczy...

O tym, że czasem Jej nie lubię.

Obraz
Zazwyczaj "mówi się" o tym, jakie macierzyństwo jest piękne a Dzieci wnoszą w życie radość. Rzeczywistość jest inna. Rodzicielstwo to ciężka praca, praca która osobom bezdzietnym nie mieści się w głowie. Jak również tym, którzy mając dzieci nie spędzają z nimi 24h na dobę non stop. Dzieci są różne, różni są rodzice... Zauważyłam w ostatnim czasie, że mam problem z pełną akceptacją mojego Dziecka... Przerażające WIEM!

Teraz to już na prawdę!

Obraz
Przed nami turbo intensywny koniec miesiąca. Wszystko dzieje się na wariata.  Od września NARESZCIE będzie inaczej. Lena w przedszkolu. Ja w pracy!

Młynek.

Obraz
Od tygodnia tkwię w innym wymiarze. Moja głowa jest zupełnie gdzie indziej niż ciało. Niby fajnie, dużo się dzieje... Za dużo na raz!

Nie można mieć wszystkiego...

Obraz
To będzie wpis na fali emocji i dzisiejszych wydarzeń. Jestem wściekła, rozżalona ze łzami w oczach. Dopadł mnie ból istnienia, poczucie niemocy sprawczej i niesprawiedliwości!

Egoizm wzrasta.

Obraz
Ostatnio usłyszałam, że za bardzo chcę żeby życie było przyjemne. No i sama w tym prawda. Bo czyż nie można żyć przyjemnie? Tym samym dobitnie uświadomiłam sobie,  że wraz z ruszeniem dupy z miejsca mój egoizm wzrósł!

Pozory mylą.

Obraz
Dzieci wyrastają a i owszem. Stają się samodzielne i komunikatywne. Potrafią się mądrzyć... I wrzeszczeć.

W spalonym lesie...

Obraz
...małymi krokami odradza się życie. Ponad 2 miesiące temu ktoś nienormalny podpalił u nas 2 lasy. Spłonęło ok 80 hektarów! Dziś gdy tam byliśmy mówię do męża: -Zrób mi zdjęcia -W spalonym lesie? -A co? Niewolno? Jest w nim magia!

Klimatycznie muzycznie.

Obraz
Mam dzisiaj dla Was porcję muzyczną. Taką klimatyczną, refleksyjną, odprężającą...  Tej muzyki słucham na rowerze i gdy biegam. Wyciszam się wewnętrznie i uspokajam...
Miłego słuchania!

Bieganie wyzwala z niewoli i niemocy!

Obraz
Miałam setki razy taką chęć by wstać i lecieć w siną dal, jak najdalej od codziennego zgiełku. Nawet nie zdawałam sobie sprawy z tego, że "sina dal" jest bliżej niż mi się wydawało. Wcale nie muszę wiać daleko. Wystarczy 8-20km. I godzina wolnego czasu. TYLKO i AŻ

Rozdaję koszulki MY MAMY RAZEM BIEGAMY!

Obraz
Niespodzianka! Mam do rozdania 2 koszulki Biegowych Mam:


Rozmiar M
i
 Rozmiar L
Co trzeba zrobić?
Polub fanpage MY MAMY RAZEM BIEGAMY:

 Udostępnij link do rozdania na swoim facebooku.
Napisz pod tym postem swój adres email.

Bawimy się tylko do niedzieli 10 sierpnia!
Miłej zabawy :D



Problematyka w (nie)radzeniu z problemami.

Obraz
Czasem tak jest, że zupełnie niespodziewanie i z nienacka doznajemy olśnienia. Codziennie rozmawiam z mnóstwem Mam, które walczą lub pragną zmian w swoim wyglądzie. W którymś momencie zauważyłam, że zaczynam wyczerpywać formułę w swojej wypowiedzi. W końcu z pauzowałam i gdzieś obok trawiłam temat. W końcu zdałam sobie sprawę tak bardzo oczywistą! Że żyjemy w społeczeństwie które kompletnie NIE radzi sobie z problemami. A wizyta u psychologa jawi się niczym skaranie i ścięcie głowy!

Anty zabawkowa.

Obraz
Mamy z mężem taką zasadę, że nie kupujemy zabawek naszemu Dziecku. Jeśli już się do czegoś przymierzamy to z serii edukacyjnych. To nie znaczy, że zabawek Lenka nie ma. Ano ma - takie które dostała.

Złapać oddech.

Obraz
Nie znoszę upałów. Męczą, męczą i jeszcze raz mordują człowieka. Dziecko się męczy, dorosły się męczy i starszy też. Dlatego dzisiaj z radością powitałam zachmurzone w pełni niebo i brak słońca! Kto by pomyślał :) Za mną też wspaniały dzień z Lenką. Obie odetchnęłyśmy :)

Fit lipcowe podsumowanie.

Obraz
Moje przydomowe sporty to przede wszystkim sposób na odreagowywanie stresów. Im więcej ruchu tym większa szansa na spokój. Nareszcie wyżywam się dowoli. A wszelakie efekty, to tylko skutki uboczne ;)