piątek, 30 stycznia 2015

Pozytywnie.

Mimo trudności i zmiany planów,
Udało się osiągnąć pewne cele i wyszarpać chwilę dla siebie samej.
To był świetny czas.
Mój i Lenki :)

2 tygodnie ferii zimowych, które miałam jako wolne spędziłam z Lenką w domu. I to był bardzo dobry czas. Na te 2 tygodnie 1 dzień był na prawdę ciężki a poza tym było świetnie. W ciągu tych 2 tygodni, Lena była 2 razy w przedszkolu. W pierwszym dniu, gdy Lena była poza domem ja biegałam po mieście. Udało mi się załatwić zaległe sprawy w banku i odfajczyć wizytę u lekarza. W tym czasie udało mi się też zaliczyć timeout w kawiarni. Tak zupełnie sama! 30 minut relaksu wystarczy by złapać oddech i wyluzować.


Zahaczyłam też o SH.
Wieki nie byłam na łowach! :P
A tu taka okazja, 3zł za sztukę :)


Spędzając czas w chałupie z Leną, mogłam sobie pozwolić na wyjątkowe śniadania...

Owsianka + koktajl owocowy:


Jajko sadzone na warzywach z kiełkami...:

Albo gotowane z rukolą, pomidorkami i twarogiem:
Czas w chałupie, to też możliwość serwowania ulubionej kawy z pianką i przyprawami korzennymi...



Wyciszyłam nerwy po ostatnich akcjach związanych z pracą. I tak miałam szczęście w nieszczęściu. Poniekąd "dzięki" chorobie Lenki w te ferie, ominęła mnie "przyjemność" przychodzenia do pracy. Nabrałam ogromnego dystansu i przewartościowałam pewne relacje. Doinformowałam się w pewnych kwestiach i jestem w bojowym, lepszym nastawieniu :)

Jednym z najważniejszych celów, jakie sobie wyznaczyłam na czas tych ferii, to powrót do regularnej aktywności. Właśnie "walczę" z zakwasami, po domowych ćwiczeniach na piłce rehabilitacyjnej ;) Na razie rozłożyłam sobie 3 rodzaje aktywności na 3 dni w tygodni. Teraz wszystko w "rękach" determinacji, by ciągnąć to dalej jednocześnie pracując.

Na zakończenie ferii, spędziłam dzień z Lenką. Trzeba było wykorzystać tą ostatnią chwilę i udałyśmy się na babski wypad :)


Ogromnie doceniłam ten czas. Taki mały powrót do czasów z przed pracy i przedszkola.  My dwie, chałupa i nasz czas... Teraz odliczam dni do wakacji ;)
 PODPIS

2 komentarze: