niedziela, 22 marca 2015

28

Lat temu przyszłam na świat.
W niedzielę.
A potem się darłam i tak mi zostało do dnia dzisiejszego ;)

Z wiekiem urodziny to bardziej symbol mijającego czasu niż jakiś przełom. Dokładnie 10 lat temu wydawało się, że staje się dorosła a przecież wszyscy wiemy, że dorosłość przychodzi nieco później... Jeśli mam 28 lat to znaczy, że w końcu jestem dorosła. A co to znaczy dorosły? Chyba nie do końca wiem, bo ponoć nie wyglądam (nie mnie to oceniać) i nie czuję się jakoś szczególnie dorośle. 
 
 
Dziś mogę powiedzieć, że przestałam walczyć i buntować się. Jestem zbyt zmęczona wieloletnią szarpaniną. Teraz pozostało mi odnaleźć swoje miejsce w tym pobojowisku. Biorę się za porządki.
Dziś odwiedziła mnie moja młodsza Sis i zrobiła te zdjęcia na pamiątkę dzisiejszego dnia ;)





To był bardzo dobry dzień. Musiałam wykrzesać godzinkę na bieganie. Po 2 tygodniach przerwy udało się zdobyć 7km!




 PODPIS

5 komentarzy:

  1. Spełnienia marzeń i samych najlepszości!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrowia zdrowia Zyczę i tylko zdrowia reszte da sie załatwić!!!!!!!!!!!!!Maria z Konina! Całuję po matczynemu a Lenkę po babcinemu!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę wszystkiego najlepszego!!! A moja córka powitała świat 7 lat temu,więc też mamy święto.POWODZENIA!

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczęścia radości i miłości Anna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Z każdym rokiem jesteśmy coraz bardziej dojrzali!

    OdpowiedzUsuń