czwartek, 7 maja 2015

Przerywnik

Jeszcze trochę i zapomnę jak się nazywam.
Prace na budowie nabrały tempa,
Przeżyłam turbo nerwację i nie dostałam zawału,
A w salonie deska.


W ferworze tego całego sajgonu umknęła mi wizyta u stomatologa. Kanałowe ciągnie się już od miesiąca. Lena się uspokoiła dzięki lekom przeciw alergicznym, mają one również działanie wyciszające. Na budowie trwa wykańczanie. Właśnie dotarła marysia do zmywania naczyń. Poza tym przez dom przeszedł tabun chłopów. W efekcie mamy w salonie deskę...

 Z placu budowy zaczyna wyłaniać się DOM. Przeprowadzka zbliża się ogromnymi krokami. Właśnie kompletuję sprzęt do sprzątania i zbieram ekipę do pomocy. Sama bym się zdołowała sprzątaniem, wiadomo w grupie siła no i po prostu jest raźniej i szybciej!

Od wykańczania do urządzania jeszcze daleka droga. Wprowadzimy się w gołe ściany i minimalną ilość mebli, okna też będą gołe ;) 0 firanek, zasłon, dywanów... dekorowania przyjdzie z czasem.

Za mną też tygodnie oczekiwania w napięciu na pierwszą hospitację. Wizytacja dyrekcji po to by ocenić jak sobie radzę podczas zajęć to ogromny stres. Żołądek miałam wykręcony i bolał jeszcze do późnych godzin nocnych... adrenalina nie odpuszczała. Na szczęście mam już to za sobą!

Tymczasem doszłam do wniosku, że jak zrobię sobie jeszcze 59 samojebek to wydam książkę! Jeśli Kim Kardashian wpadła na tak "genialny" pomysł to przecież każdy też może* ;)



* nabijam się oczywiście ;)

 PODPIS

5 komentarzy:

  1. Z każdą wykonaną pracą, coraz bliżej do celu :-).

    OdpowiedzUsuń
  2. Anna też wprowadziłam się w gołe ściany i z czasem wszystko urządzaliśmy. Do końca budowy daleko, ściany po 4 latach z dwójką dzieci trzeba już malować ale cieszę się, że już mieszkamy w swoim domku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu! na taki optymistyczny post czekałam! Do kuchni jestem gotowa wydziergać zazdroski , tylko proszę o wymiary!(pisz na pocztę)Całuję Lenkę po babcinemu a Was serdecznie pozdrawiam! Maria z Konina

    OdpowiedzUsuń
  4. to może i ja zastanowię się nad tą książka :
    alexanderkowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. powiem Ci, że ja np. lubię mieszkać w pustych ścianach z minimalną ilością mebli :) Lubię ten styl.

    Pozdrawiam, Witek!
    budowa domów Wrocław

    OdpowiedzUsuń