Lata 80

Mam ogromny sentyment do la 80.
Poniekąd dlatego, że wtedy się urodziłam...
 ...a też dlatego, że to lata młodości mojej Mamy...
Ostatnio miałam okazję poczuć się jakbym była w tamtych czasach... ;)

Któregoś razu zobaczyłam w jakimś filmie dziewczynę w pięknych lokach... i to był impuls do tego, że  zapragnęłam mieć loki! Ba nawet wpadłam na pomysł, żeby sobie trzasnąć jakąś trwałą. Nie mam cierpliwości do nawijania wałków a właśnie wałki poleciła mi moja stylistka fryzur... odradziła też trwałą nawet tą delikatną... Nie wiem co z tego wyniknie za jakiś czas. Póki co eksperymentuje z papilotami. Takimi zwykłymi z drucika i gąbeczki... Oczywiście sama ich nie nawinęłam.
Efekt jest szałowy! Idąc po mieście widziałam jak ludzie, dosłownie wybałuszali oczy na mój widok.  Dobrze, że byłam daleko od domu ;) W końcu jak wakacje i urlop to trzeba szaleć.
Przypomniała mi się Kyle Minogue z lat 80... i Alicja Majewska... ;)






 PODPIS

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga