W lesie

O sesji w lesie marzyłam od kilku lat.
I w końcu udało się.
Jest klimat, jest magia...


Ona czyli Karolina.
Młodsza ode mnie o dekadę.
Młoda, zdolna i zajebista... czego chcieć więcej?
No może więcej zdjęć, bo zdecydowanie mam niedosyt...
I pomysł na następny raz.








 PODPIS

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga