Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2015

Pętla

Obraz
Najpierw jest wieczór. I jeb! Mam problem z oddychaniem, trzęsę się i panicznie boję... Tylko czego? Ten długotrwały stres zabija mnie od środka, ja to czuję i czuję bezsilność... taką ogromną... Jak wtedy gdy Lena była malutka. Dziś przeżyłam koszmar.

Wykańczanie

Obraz
Przyznaję bez bicia, byłam głupia i nie myślałam. Nie miałam żadnej świadomości a nastawienie było tylko pozytywne. Mam już dość stwierdzeń typu: "Na pewno będzie dobrze, Na pewno wszystko się ułoży, Będzie fajnie..."

Uśpiona czujność

Obraz
Miałam napisać o szaleństwie pierwszego publicznego biegu... Ale to musi poczekać. Właśnie ten bieg okazał się ogromną nauczką na przyszłość...

Heja z koktajlem i wstrętne goitrogeny

Obraz
Koktajl to takie "danie" po które sięgam najchętniej. To świetny sposób na spożycie sporej ilości owoców na raz. No i wiadomo: samo zdrowie ;)

Pyłki sryłki atakują

Obraz
Przyznaję bez bicia. Zapomniałam o swojej alergii. I co? Musiałam zamknąć się w chałupie. Dosłownie.

Racjonalizacja

Obraz
Strach ma wielkie oczy. Wszystko da się przetrwać. Chyba, że szlag nas trafi. A jeśli nie. To chuj z tym.

Napad na healthy food.

Obraz
Tydzień zleciał błyskawicznie. Święta minęły spokojnie ale boleśnie... 3 dni walki z bólem na szczęście za mną. A tymczasem w supermarketach oferta zdrowego żarełka. Musiałam tam dotrzeć!

Niezwykle

Obraz
Wczoraj był zabiegany dzień. Ostatnie dni i tygodnie były zabiegane. Więc dzisiejszy dzień z ulgą i radością spędziłam w chałupie. Z Leną. I było niezwykle, wyjątkowo...

W poradni

Obraz
Ona jest bardzo młoda - nastolatka, Ubrana od stóp do głów na czarno, Na twarzy ma z 10 kolczyków, Siedzi z ogromnym tabletem, słucha bardzo głośno jakiegoś heavy metal...