poniedziałek, 8 lutego 2016

Bezwypłacie

Lada dzień będę na bezwypłacie.
Bezrobotna niekoniecznie.
Robota jest zawsze do zrobienia.
Ale będę bez wypłaty.

Jestem potwornie zmęczona psychicznie. Nie pracą a gonitwą za tym by ją utrzymać lub mieć następną. Od ponad 2 lat uganiam się za pracą. I jak widać, raz mnie rzucili do szkoły ale tam nie przedłużono mi umowy. Wszak są inni bardziej potrzebujący pracy. A ja to chuj, dam sobie radę. Teraz jest to samo. Uwierzcie mi jestem zmęczona tym bieganiem, ciągłym powtarzaniem, że potrzebuję pracy.

Żeby nie było! Dostałam "ofertę", propozycję: "Czy byłaby Pani zainteresowana stażem?" Odmówiłam. Jest wiele powodów, w tym 2 kluczowe: 1/ nie mogę pracować na cały etat, 2/ nie będę pracować na całym etacie za 800zł z groszem. Nie i chuj. 

Wkurwienie i rozżalenie, złość i bezsilność. Rzygam bieganiem do urzędu i na razie kończę z żebraniem o pracę. Zostaję w domu. 

Zastanawiam się nad własną działalnością. Macie jakieś propozycje? 

W przyszłym tygodniu jadę do Profesora w Białymstoku. Będzie wóz albo przewóz. Dziś jestem wykończona bólem. Zastrzyk przestał działać a ja wzięłam już nurofen forte, 2 no spy i nimesil. Dalej boli. Jestem w takiej desperacji, że najchętniej pozbyłabym się macicy, byleby tylko móc normalnie funkcjonować.

Tymczasem żeby jakoś przetrwać a nie wegetować, rzucam sobie małe wyzwania... 

Za mną pierwsze malowanie/odnowienie mebla.
W ruch poszły dwie farby i metoda przecierki.
Maszyna do szycia to prezent.
Stylowy i zabytkowy Łucznik, ekologiczny na pedał!
Ale obudowa była okropna.
Nieco przeszlifowałam, odtłuściłam.
Najpierw 3 warstwy waniliowej farby.
A potem cienka warstwa białej farby, przetarta ścierką.
Smugi to zamierzony efekt ;) 
Możecie się domyślić, że lada dzień zamierzam stworzyć za pomocą owej maszyny, to i owo ;)
Na zdjęciu po lewej widzicie poprzedni fuj kolor...

I kolejny pierwszy a w zasadzie drugi raz.
Upiekłam bułki!
Te pierwsze były twarde jak skała i powędrowały do kurnika.
Te drugie, poniżej są boskie :)
 

 

 PODPIS

2 komentarze:

  1. Trzymaj sie dzielnie Kochana! Twarda babka jestes :-* ps. Podzielisz sie przepisem na bułki?;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne bułki! można przepis?

    OdpowiedzUsuń