poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Od początku

Opory utrudniają wprowadzenie zmian.
Przekonania, wieloletnie nawyki i przyzwyczajenia.
Wydaje się, że "inaczej" nie da się.

O wymówkach nie wspomnę. Dlaczego nie wprowadzam zmian? Może nie wiem od czego zacząć? Jeśli zamierzamy lub musimy wprowadzić zmiany trzeba to sobie dobrze uargumentować. Przekonać samego siebie, bo jeśli już się zdecydujemy to możemy spotkać się z niezrozumieniem otoczenia... Bo po co Ci to kobieto?

W przypadku endometriozy zabieg - laparoskopia lub laparotomia usuwa skutki choroby. Zabieg nie leczy choroby! Skutki powstają w wyniku przyczyny a w przypadku endometriozy przyczyny są złożone, jest ich kilka. Jestem osobliwym przypadkiem gdzie ciąża nie wyleczyła endometriozy ani leki hormonalne. Mój organizm ma w dupie to co oferuje medycyna. Przeanalizowałam swój tryb życia ostatnich lat i postanowiłam zmienić podejście do choroby i do siebie samej.

Miałam opory tak jak każdy. Sama śmiałam się z nagonki na gluten, że to moda i przerost formy nad treścią. Do czasu... Dowiedziałam się, że w moim przypadku gluten szkodzi. Nie będę się rozpisywać na ten temat po prostu wyrzuciłam gluten z mojej diety. Wraz z glutenem wyrzuciłam nabiał (oprócz kefiru z bakomy z bakteriami bez chemii i dodatków), mięso (pozwoliłam sobie na jedno udko w minione święta), herbatę, alkohol, soję. Ważne jest unikanie produktów zawierających fitoestrogeny a te są zawarte również w produktach chemicznych np. do sprzątania i czyszczenia czy kosmetykach.
Wszystkiego na raz nie da się zmienić. To jest logiczne, że z dnia na dzień nie wyrzucę wszystkiego co mam w domu. Natomiast jest to proces, któremu się poddaję i na który mam wpływ.
8 lat temu, gdy po kilku tygodniach od laparoskopii dostałam krwawienia wylądowałam w szpitalu. Z powodu bólu traciłam przytomność i dostałam hipotermii. Tym razem było inaczej. Po powrocie ze szpitala do domu od razu wprowadziłam zmiany w swojej diecie. Po kilku tygodniach dostałam krwawienia i wystarczył ketonal bym mogła funkcjonować. Nie złożę wszystkiego na karb zabiegu. W trakcie operacji zostały usunięte skutki choroby ale nie choroba.
Jeśli mam wybór: żyć w bólu lub bez to nie mam nad czym się zastanawiać. Hormony w moim przypadku bardziej szkodzą niż pomagają. Jestem zdana sama na siebie. To ja mam wpływ na to co ląduje w moim talerzu dlatego zmieniłam dietę. Tym razem polegam na sobie, osobach które mają o tym pojęcie i wiedzy do której mam dostęp. Wszystko co stosowałam do tej pory zawiodło.






 PODPIS

1 komentarz:

  1. Kochana Aniu, trzymam za Ciebie bardzo mocno kciuki.
    Walcz, masz dla kogo. Xxx

    OdpowiedzUsuń