czwartek, 7 kwietnia 2016

Skąd nowa ścieżka?

Dziś minął miesiąc od laparoskopii.
Czuję się dobrze, czasem gorzej ale wszystko jest znacznie lepsze niż wcześniej.
Zastanawiacie się skąd czerpię wiedzę?
I dlaczego wybieram takie a nie inne zmiany?
Sama na to nie wpadłam.


Nie jestem tak wspaniałomyślna ani odważna by sama decydować o tym jaką i dlaczego mam stosować dietę czy pić zioła lub sięgać po suplementy. W dniu gdy tylko wróciłam ze szpitala do domu dostałam telefon. To była bardzo ważna rozmowa, która przesądziła o tym, że chcę wprowadzić zmiany na wszystkich poziomach mojego życia. Co więcej nie dość, że postanowiłam to po prostu od razu zabrałam się do pracy.

Nowego odżywiania wciąż się uczę. Wczoraj zaliczyłam jedną z wielu wizyt u specjalistów i od dzisiaj wprowadziłam kolejne zmiany. Jednak początek i źródło mojej wiedzy to organizacja EndoPositive International  To właśnie rozmowa z Anią stanowiła przełom w podjętej przeze mnie decyzji. 



Co więcej z Anią udało mi się spotkać osobiście! Kolejna rozmowa to kolejny zastrzyk pozytywnej energii i przekonanie, że jestem na dobrej drodze. Dalej wszystko potoczyło się jak burza. W między czasie odwiedziłam moją doktor psychiatrę. Gdybym teraz nie sięgnęła po leki zapewne byłabym  pogrążona w depresji i z moich zmian nic by nie wyszło. A tak cieszę się życiem i nie przejmuję absolutnie niczym. Nawet nie użalam się za brakiem pracy czy usuniętym jajowodem.

Kolejna wizyta to psycholog - po zabiegu byłam w szoku więc musiałam zejść na ziemię ale tak by nie pierdolnąć się. 

Dzisiaj wiem dlaczego jestem chora i gdzie tkwią przyczyny endometriozy. W związku z tym pracuję nad każdą przyczyną. Ostatnio wybrałam się do Poradni Leczenia Bólu. A stamtąd wyszłam z ogromną głową i mnóstwem informacji... 

Lada dzień na światło dziennie wyjdzie film dokumentalny "Case study", w którym wzięłam udział... Film będzie o kobietach z endometriozą... To Ania zaprosiła mnie do współpracy a ja nie wahając się ani przez chwilę postanowiłam wziąć udział w tym całym przedsięwzięciu. Więcej na www.facebook.com/Case-Study 






 PODPIS

1 komentarz:

  1. Aniu! serdecznie pozdrawiam , Lenkę całuję po babcinemu , aWas przytulam do serca po matczynemu. Trzymaj się!!!!Maria z Konina

    OdpowiedzUsuń