sobota, 1 kwietnia 2017

Wywrotka

Zaczynam się przyzwyczajać, że u mnie jakiekolwiek normy nie istnieją.
Od niemal miesiąca żyję w ciągłym niedoczasie a ilość zaległości zatrważa.
No cóż, to chyba taka "norma".



środa, 15 marca 2017

Znowu niewczas

Doprawdy nie sądziłam, że zmiana nastawienia i myślenia może dać takie efekty.
Wymiana emocji oraz uczuć nastąpiła naturalnie,
A dalej doszły czyny, które przełożyły się na status materialny.



wtorek, 28 lutego 2017

Miej mnie w swojej opiece

"Dziś się pożegnaliśmy.
To straszne, że musiałeś tak okrutnie cierpieć.
Chciałabym Ci tyle powiedzieć...
Ale ostatnio to było niemożliwe
Nie wiedziałeś co się wokół Ciebie dzieje.
Wiem, że teraz jesteś szczęśliwy."


niedziela, 26 lutego 2017

Kalejdoskop

Ferie dobiegają końca.
Ja jestem zmęczona - fizycznie.
Psychicznie - mam w głowie sajgon.
Dziecko jest zadowolone a to najważniejsze!



czwartek, 23 lutego 2017

Nie dla hormonów.

Wybór leczenia jest tak samo drażliwym tematem jak polityka.
Każdy uważa i robi jak chce.
Rozumiem więc, że jeśli decydujesz się na wszelką farmakologię,
to jesteś świadomym z czym to się wiążę.
Ja nie byłam.
I to był błąd.


poniedziałek, 20 lutego 2017

Nie ma tego złego

Post o tym jak trudny czas uczy.
Nowe umiejętności w domowej kuchni, bo jeśli trzeba zacisnąć pasa, 
To jadanie na mieście nie opłaca się.
Prawda jest taka, że na jedzeniu można zrobić dobry biznes... i zaoszczędzić pieniądze.


sobota, 18 lutego 2017

Wiać

Mam taką ogromną ochotę na to żeby uciec od wszystkiego.
Tak bardzo bym chciała się pożalić, na zło świata.
Tak bardzo bym chciała ponarzekać.
Albo zajebać komuś!
Wyżyć się.


środa, 8 lutego 2017

Shit!

Jak się rypie to wszystko na raz, albo po kolei jedno po drugim.
Normalność, to pojęcie względne.
Ok starałam się jak mogłam, cieszyć pierdołami.
Do czasu.
Gwóźdź w trumnie.
I rozdarłam mordę.
Aż ulżyło.



sobota, 4 lutego 2017

Zły doradca

Ileż to razy ulegliśmy złym doradcom?
Zjawia się taka osoba, roztacza przed nami świetlaną przyszłość,
Namawia do inwestycji, bo w końcu wszystko co złe się skończy...
A potem zamiast końca jest gorzej niż być mogło.
 
 
 

czwartek, 2 lutego 2017

piątek, 27 stycznia 2017

Porozmawiajmy o uczuciach i emocjach

Pewnego razu odkryłam jak ogromną moc w wychowywaniu Dziecka,
ma rozmowa o uczuciach i emocjach.
Niezwykle skuteczna "metoda" gdy Dziecko przechodzi kryzys egzystencjalny.


środa, 25 stycznia 2017

Sukces

Mogłabym rozmawiać o jedzeniu non stop.
Dzisiaj tym bardziej.
Dla mnie jedzenie to paliwo a odżywianie terapia, która daje zdrowie.
I właśnie mogę zaliczyć jeden z większych sukcesów dietoterapii.
Guzki tarczycy zniknęły!


piątek, 20 stycznia 2017

Nie obchodzi mnie co myśli lekarz.

Gdy rozpoczęłam rozdział życia pt: "leczę się naturalnie",
 nie miałam odwagi aby przyznać się do tego każdemu.
A tym bardziej lekarzom.
Teraz kompletnie nie przejmuje się tym, co ktoś o mnie pomyśli.
Coraz śmielej o tym mówię i bacznie obserwuję reakcje danych osób.




środa, 18 stycznia 2017

Zbadaj cycki. Bezpłatnie.

Wszyscy wiemy jakim problemem jest u nas zdobycie wszelkiej maści skierowań lekarskich.
Mam wrażenie, że lekarze tak oszczędzają na wydawaniu skierowania, jakby mieli iść zaraz z torbami.
Ale ja nie mam zamiaru płacić za wszystko.
Jedyne czym płacę to czas.
Bo jeśli za darmo, to trzeba swoje wysiedzieć w kolejce.


piątek, 13 stycznia 2017

Z czułością do siebie samej

Przeczytałam wiele książek, w których były rady typu: 
"Stań przed lustrem i powiedz, że siebie kochasz".
Ale czy my tak na prawdę kochamy samych siebie?
A lubimy chociaż?

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Hollistycznie

Człowiek jest całością.
Dlatego medycyna konwencjonalna zawodzi.
Lekarze leczą lekami - objawy.
Zacieranie objawów nie leczy.
Człowiek choruje dalej przez lata i większość swojego życia.
 
 

sobota, 7 stycznia 2017

czwartek, 5 stycznia 2017

1/2 szklanki

Ogólnie rzecz biorąc, to nie jestem w najlepszej sytuacji.
Wiele aspektów wskazuje na to, że jest chujowo.
Mogłabym upajać się w tej chujowatości.
Mogłabym wściekać się, ciskać, rzucać talerzami...
Ale po co?


niedziela, 1 stycznia 2017

2016/2017


Podsumowanie musi być!
Bo ten trudny rok, zaowocował mnóstwem zmian.
I chociaż jestem tu rzadziej, to nie zapominam o tym miejscu.