sobota, 1 kwietnia 2017

Wywrotka

Zaczynam się przyzwyczajać, że u mnie jakiekolwiek normy nie istnieją.
Od niemal miesiąca żyję w ciągłym niedoczasie a ilość zaległości zatrważa.
No cóż, to chyba taka "norma".




W związku z tym, że ostatnio nie wyrabiam się ze wszystkim totalnie, jestem przemęczona, wszystko mnie boli... to dosłownie nie wiem w co włożyć ręce. Dziecko po serii histerii i afer w przedszkolu, tęskni za mną okrutnie. Ja przyznaję, nie mam czasu na tęsknotę. Jestem w ciągłym locie, przelocie i w biegu. Dlatego też mimo usilnych starań, zdarzało mi się podjadać co nieco z listy zakazanej. Zwiększyło mi się zapotrzebowanie na mięso i jaja w diecie. Zdarzało się podjeść cukru i pić kawę. 

Mój tryb codzienny jest totalnie rozjechany, bo wybywam z domu o różnych porach i o różnych wracam. Plus tego wszystkiego jest taki, że mam jakiś pieniądz, skończyły się problemy z zasypianiem i spaniem, rozwijam się w pakowaniu lunhboxów i uczę nowego zawodu. 

Teraz gdy mija miesiąc tego szaleństwa, zaczynam wszystko składać do kupy. Trochę czasu mi zajmie wypracowanie nowych nawyków. To wymaga też samozaparcia i narzucenia dyscypliny. Przede mną weekend odgruzowania domu. Za 2 tygodnie święta a ja jestem w lesie... W planach mam kolejny detoks organizmu do którego powoli się przymierzam.
Kto by pomyślał, że po kilku tygodniach z radością odkurzę cały dom. Czynność, której miałam dość do urzygu sprawiła mi frajdę. Nie znoszę rutyny a ta wspaniała pogoda dała mi powera więc machnęłam 4 prania, zebrałam trochę brudu i odświeżyłam taras. Plusem całego zamieszania jest to, że część obowiązków domowych spadła na barki męża. Dom nie zarasta brudem, lodówka jest zapełniona i obiad też jakiś się znajdzie.

Można by stwierdzić, że jest cud miód, malina. Jednak nie mam zamiaru skupiać się nad ciemną stroną tego wszystkiego. Zostanę przy zmęczeniu i bolących plecach. To jasne jak słońce, że nie ma lekko a bywa ciężko. Jednak nie mam zamiaru myśleć tylko o tym i wpadać w spiralę narzekania. Nie tym razem.
















2 komentarze:

  1. nadal czujeże się nie poddajesz i tak trzymaj wszystko ogarniesz dokłądnie samozaparcie to mega ważne mnie zawsze po tygodniu przechodzi więc nawet nie zaczynam zmian bo potem się dołuję że mi coś nie wyszło....

    OdpowiedzUsuń
  2. We are a trusted pharmacy which deals in the supply of various ADD/ADHD medications
    You don't need an RX to place your order with us
    Ordering is private and very very confidential
    We can deliver to any address world wide in discreet shipment
    To order visit our website at www.buyrealmeds.com
    All inquiries are welcomed

    OdpowiedzUsuń